Poradnik Ślubny Aleksandry i Pawła

Ostatnio na blogu pojawił się post w formie wywiadu z młodym małżeństwem- Aleksandrą i Pawłem, którzy tworzą wspólnie firmę rękodzielniczą - rekofaktura.pl[link]. Wywiad niestety musiałam znacząco skrócić przez co uciekło wiele cennych rad, które mogłyby przydać się Młodej Parze przed ślubem. Dlatego dziś chciałabym przedstawić Wam krótki spis porad ślubnych według Oli i Pawła.

Urocze zdjęcie romantycznej chwili Pary Młodej po ślubie.
Zdjęcia: Wedlight Story
  1. Dobre przygotowanie logistyczne i duchowe znacząco zmniejszy Wasz stres w dniu ślubu.

Powinniście dobrze przemyśleć i wielokrotnie przegadać tę decyzję. Pomysł, że masz spędzić całe życie z jedną osobś jest wielką niewiadomą. Dlatego najlepiej jeśli podejdziecie do tego z przekonaniem, nie biorąc pod uwagę rozstania. Jeśli nie jesteście oswojeni z instytucją kościoła sama ceremonia może być dla Was stresująca, decyzja o ślubie kościelnym powinna być Wasza i nie zależeć od przekonań rodziny, czy najbliższych.

Radosne zdjęcie Pary Młodej w objęciach.
Zdjęcia: Wedlight Story



Uśmiech Pana Młodego tuż przed ujrzeniem Panny Młodej po raz pierwszy w sukni ślubnej.
     Zdjęcia: Wedlight Story




2. Rozmawiajcie ze sobą.



Dzięki rozmowom dowiecie się czego oczekujecie od siebie nawzajem, jak chcecie żeby wyglądał Wasz ślub i wesele, a następnie całe życie.

3. „First things first”, czyli sala, fotograf, kamerzysta i wodzirej.


To rzeczy i osoby, które powinniście zarezerwować jak najszybciej się da. Pozwoli to w spokoju odetchnąć, że termin jest zaklepany i macie to o czym marzyliście. Robiąc to odpowiednio wcześnie możecie załapać się na niższe ceny.

4.Wybierzcie się na targi ślubne.

Dzięki takim targom poznacie wiele firm i możecie osobiście porozmawiać z ich przedstawicielami. Znajdziecie tam również oferty promocyjne, a odpowiednio wcześnie rezerwując – załapiecie się na ceny na poprzedni rok (licząc od daty waszego ślubu).
Urocze zdjęcie całusa podczas mszy świętej - ceremonii zaślubin.
     Zdjęcia: Wedlight Story

5. Zaproście ok. 10% więcej osób niż jest to określone w umowie z salą weselną. 


  • Część z zaproszonych osób prawdopodobnie odmówi przyjazdu, a szkoda żebyście płacili za puste miejsca. W razie nagłych wolnych miejsc, warto zaprosić kogoś na ostatnią chwilę np. dalszych znajomych.
  • Problemem dla wielu Par, może okazać się usadzenie gości oraz ustawienie stołów. Spośród wielu sposobów: litera U, litera E, małe okrągłe lub kwadratowe stoły oraz rzędy, moi rozmówcy wybrali rozdzieloną literę E. Osobny stół dla Młodych pozwolił im odetchnąć i zjeść w spokoju obiad, natomiast, aby porozmawiać z gośćmi mogli naraz przysiąść się do dużej liczby osób. Gościom również jest łatwiej integrować się przy większych stołach. Pamiętajcie o oddzieleniu przynajmniej paroma miejscami osób, które za sobą nie przepadają. ;) Dobrym rozwiązaniem jest także oddzielenie rodziny Panny i Pana Młodego tak, aby w miarę możliwości każdy czuł się swobodnie i był w otoczeniu znanych mu osób. Pamiętajcie, że oni także spotkali się wspólnie po długim czasie!

Zjawiskowe zdjęcie podczas pierwszego tańca Pary Młodej.
     Zdjęcia: Wedlight Story

6. Nie bójcie się prosić o pomoc.


W przygotowaniach do ślubu Oli i Pawłowi pomagało wiele osób, jak powiedzieli „zlecali” znajomym, rodzinie różne zadania. Spotkali się z ogromną chęcią pomocy. Od ozdób na salę weselna i do kościoła, poprzez poczęstunek dla gości z kościoła, domowe ciasta, pomoc z wyborem sukni, aż po wsparcie finansowe.


Urocze ujęcie Pary Młodej w ogrodzie.Zdjęcia: Wedlight Story
7. Pamiętajcie, aby docenić każdego kto Wam pomagał. 


 Ślub jest ogromnym przedsięwzięciem, które angażuje mnóstwo osób. Miło jest choćby w drobny sposób pokazać im, że doceniamy to co dla nas zrobili. Propozycje od Oli i Pawła to: 
  • Poczęstunek dla gości, którzy nie zostali zaproszeni na wesele. Należą im się podziękowania za przybycie, złożone życzenia czy nawet za prezenty, którymi Was obdarzą, a nie każdego stać na wesele na 200-300 osób. 
  • Podziękowania dla kapłanów, celebransów np. ładnie oprawione fragmenty pisma świętego.
  • Prezenty dla świadków. To właśnie oni czuwają nad Wami i wszystkim wokół Was tego dnia. Często też organizują wieczory panieńskie/kawalerskie nie lada się przy tym wykosztowując. Pamiętajcie, aby sprawić im jakiś prezent, pamiątkę, która pokaże im ile dla Was znaczą.
  • Jeśli tak jak Ola i Paweł jesteście zaangażowaniu w życie kościoła, pamiętajcie aby zrobić małe upominki dla chóru/wspólnoty kościelnej, choćby kartki z podziękowaniem. 
  • Podziękowania dla Rodziców. Oczywistą sprawą są podziękowania dla rodziców obojga stron za trud wychowania i wszelką pomoc. Postarajcie się o coś z akcentem osobistym, ubierzcie to ładnie w słowa.

Uchwycenie na zdjęciu Pierwszego Tańca.
Zdjęcia: Wedlight Story

8. Weźcie urlop!


Wielokrotnie podczas naszej rozmowy oboje podkreślali jak dużo czasu pochłaniają przygotowania, szczególnie jeśli zdecydujecie się na wykonanie niektórych rzeczy własnoręcznie. Urlop na tydzień, dwa przed ślubem pomoże Wam wszystko zorganizować. Chyba, że lubicie pośpiech, stres i nieprzespane noce. :)

  • Pamiętajcie, że niektóre rzeczy należy wykonać przed ślubem. Dlatego zaplanujcie sobie, kiedy na przykład posadzicie sadzonki kwiatów, które posłużyły Oli i Pawłowi za prezenty dla gości. ;)
  • Miesiąc przed ślubem należy spotkać się ze wszystkimi usługodawcami, aby dopiąć wszystko na ostatni guzik.
  • Jeśli zależy Wam na dostarczeniu zaproszeń własnoręcznie wykorzystajcie do tego spotkanie rodzinne w większym gronie. Jeśli takowe się nie szykuje – liczcie się z weekendem lub dwoma na jeżdżenie po rodzinie.

9.Nie denerwujcie się jeśli z czymś nie zdążycie.


Oczywiście mam tu na myśli błahostki – nie coś jak brak obrączek w dniu ślubu. Jeśli planowaliście podziękowanie dla rodziców z prezentacją multimedialną, fajerwerki czy lampiony dla gości, ale nie starczyło Wam czasu czy pieniędzy i musieliście zdecydować się na coś innego - nie martwcie się. Goście nie wiedzą, że coś takiego planowaliście więc nie będą odczuwali braku tego elementu.

Sadzonki ziół, które posłużyły jako upominki dla gości weselnych.

Sadzonki ziół, które posłużyły jako upominki dla gości weselnych.

10. Zróbcie to sami. Jak już wiecie z wywiadu z Olą i Pawłem wiele rzeczy można przygotować własnoręcznie. 



Pozwoli to zaoszczędzić pieniądze, a także zbliżyć się do siebie w tym zabieganym czasie.
  • Przeznaczcie na to odpowiednią ilość czasu. 
  • Pamiętajcie, że nie wszystko wykonane ręcznie jest tańsze. Jednym z takich przykładów są zaproszenia DIY. Na pewno byłyby wyjątkowe i piękne, lecz mogę sporo kosztować wbrew pozorom. 
  • Nie bójcie się! Warto spróbować. Na początek kupcie materiały na jedną sztukę danej rzeczy – w razie porażki nie zmarnujecie dużo pieniędzy.

POWODZENIA!

Zdjęcie Pary Młodej przy stole na sali weselnej.

Zdjęcia: Wedlight Story

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2016 Bridal blog , Blogger