TWÓJ ŚLUB PRZED OBIEKTYWEM: Marta Kuczkowska fotografia prawdziwa

TWÓJ ŚLUB PRZED OBIEKTYWEM: Marta Kuczkowska fotografia prawdziwa



Od jak dawna zajmuje się Pani fotografią? 

Aparat towarzyszy mi od dziecka. Do dziś pamiętam kilkudniowe wycieczki szkolne, z których relację trzeba było zmieścić na 36 klatkach kliszy. Dało się! Śluby fotografuję od 2016 roku.


Dlaczego zajmuje się Pani fotografią?

Zawsze ciągnęło mnie do zdjęć. Uwielbiałam przeglądać rodzinne albumy, patrzeć jak zmieniał się świat wokół, jak zmieniali się moi najbliżsi. Uważam, że zdjęcia to piękna pamiątka i warto jest je mieć i kolekcjonować. W moim domu rodzinnym robiło się dużo zdjęć.



Dlaczego akurat fotografia ślubna?

Fotografia ślubna zaspokaja moją potrzebę tworzenia czegoś ważnego dla innych i pozwala realizować się artystycznie.

Wszystko zaczęło się od ślubu kuzynki, która poprosiła mnie, aby zrobić zdjęcia na jej weselu. Wtedy zauważyłam, że to całkiem przyjemne zajęcie i po raz pierwszy pomyślałam, że mogłabym to robić zawodowo. Zbiegło się to z moją rosnącą potrzebą zmiany czegoś w swoim życiu i po prostu poszłam za tym. Zajęło mi to kilka lat :)



Realizuje:



Jak Pani radzi sobie z klientami wstydliwymi, niepewnymi siebie, zestresowanymi przed aparatem?

Nasza współpraca zaczyna się wiele miesięcy przed ślubem. Bardzo zależy mi na swobodnych relacjach z parą dlatego spotykamy się, zanim jeszcze podpiszemy umowę. Następnie towarzyszę im i pomagam w wielu decyzjach, polecam salony sukien ślubnych, doradzam w wyborze florystki. Sesja narzeczeńska to kolejny czas na budowanie relacji. Dużo rozmawiamy, spacerujemy, oswajamy się z aparatem. Dlatego, gdy potem spotykamy się w dniu ślubu, nie ma już u nich stresu, a ja czuję się jak przyjaciel rodziny. Kiedyś usłyszałam od swojej panny młodej, że była spięta od rana, dopóki nie pojawiłam się w jej domu. To było bardzo miłe. 




Sesje realizuje:

Wojewódzctwa w obrębie, których Pani wykonuje zlecenia:

pomorskie, warmińsko-mazurskie, kujawsko-pomorskie, mazowieckie, łódzkie, wielkopolskie

 


Dojazd do klienta dodatkowo płatny:











Jaki jest przedział cenowy Pani usług i co obejmuje oferta?

Od 3700 zł za całodzienny reportaż. Kameralne i krótsze uroczystości wyceniam indywidualnie.

Jakby Pani opisała styl/klimat swoich zdjęć?

Mój styl to przede wszystkim prawdziwe emocje. Lubię ciepłe i przygaszone kolory. 



Co jest dla Pani najważniejsze podczas realizacji zlecenia?

Najważniejsza jest dla mnie relacja z parą młodą. Chcę, żeby czuli się przy mnie swobodnie i naturalnie.  


Jak wygląda pierwsze spotkanie z Parą Młodą?

Pierwsze potkanie to rozmowa przy herbacie :) Uważnie wsłuchuję się w oczekiwania pary młodej, zadaję dużo pytań. To dla mnie bardzo ważne, aby już na tym etapie upewnić się, że mogę dostarczyć parze to czego oczekują i że nadajemy na tych samych falach :) Opowiadam, jak pracuję i odpowiadam na pytania pary. Często już na spotkaniu doradzam pewne rozwiązania, polecam zaufaną makijażystkę czy usługi dekoratorskie.


Ile zdjęć i w jakiej formie dostarcza Pani klientom?

Zdjęcia dostarczam w galerii online, minimum 300 zdjęć oraz odbitki w ozdobnym pudełku. Można dodatkowo zamówić albumy. 


Dlaczego to akurat Pani stworzy tę idealną pamiątkę z dnia ślubu?

Wierzę, że to swobodne i przyjazne relacje, jakie buduję z parą, przekładają się na udaną współpracę i w rezultacie stworzenie tej idealnej pamiątki. Na początek będzie mi bardzo miło wypić z Wami herbatę. Czujcie się zaproszeni i dajcie się poznać <3

Uśmiechnięta Marta przy swoim stoisku podczas Alternatywnych Targów Ślubnych w Gdańsku. :)




Myślę, że był to bardzo udany powrót serii o fotografach ślubnych. Cieszę się, że Marta zgodziła się odpowiedzieć na moje pytania, które jak mówiła skłoniły ją do refleksji nad swoją pracą! Fajnie jest czasami zwolnić na chwile i pomyśleć czemu robimy właśnie to co robimy. Możemy dzięki temu przypomnieć sobie na nowo co nas tak fascynowało w naszej pasji, hobby lub/i pracy na samym początku ponieważ w wirze codzienności i monotonności często o tym zapominamy. Jeśli Wy znacie kogoś, kogo chcielibyście zobaczyć w tej serii postów i przeczytać jego/jej odpowiedzi na moje pytania to piszcie mi propozycje na Instagramie lub na maila: bridalbloger@gmail.com

Inne posty z tej serii znajdziecie tu:

>>TWÓJ ŚLUB PRZED OBIEKTYWEM<<

Nie chcesz przegapić żadnego postu?

Śledź Bridal blog na social mediach!

Instagram @bridalbloger

Facebook: /bridalbloger



Targi Używanych Sukien Ślubnych Gdańsk

Targi Używanych Sukien Ślubnych Gdańsk


Ostatni dzień lutego spędziłam na wyjątkowym wydarzeniu, które znacznie przekroczyło moje oczekiwania, dlatego z ogromną przyjemnością podzielę się Wami tym co się działo! Wydarzenie, o którym mowa to Targi Używanych Sukien Ślubnych, które odbyły się na terenie szkoły SoSalsa! w Gdańsku. To wspaniała inicjatywa trzech przyjaciółek, pisałam o niej w poście zapowiadającym targi (TU). Zobaczcie co z tego wyszło!



Jeszcze przed targami zgłoszonych było ponad 60 sukien! Zanim targi zostały otwarte dla odwiedzających zgłaszały się dziewczyny wystawiające suknie na sprzedaż. Każda dostawała opaskę na sukienkę i rozwieszała swoją kreację w odpowiedniej części sali zgodnie z jej rozmiarem. Był to bardzo fajny pomysł znacznie ułatwiający poszukiwania sukienki :)

Czas umilała nam muzyka puszczana przez Dj Piotrek Babiński, bar Bartenders for You podawał drinki, Szmaragdowa Cafe słodkości oraz można było napić się świeżutkiej kawy Flow Coffee.




Gdy wybiła godzina otwarcia zaczęła się zabawa, a konkretnie mierzenie sukni! Tak dużo Pań się pojawiło, że byłam absolutnie zaskoczona, a jeszcze bardziej zaskoczyło mnie ile było przymiarek! Dziewczyny mierzyły po 10 sukienek!! Bardzo się cieszę, że zainteresowanie było tak ogromne.





Było jednak widoczne, że niektóre sukienki cieszyły się wyjątkową popularnością. Były to modele głównie w stylu boho, które zdecydowanie wpisują się we wciąż obecne trendy! Nawet kupując używaną sukienkę można wyglądać modnie, a tym bardziej po kilku przeróbkach.

Pojawiła się nawet kreacja od mojej ukochanej Anny Kary. Bardzo spodobała mi się również propozycja gładkiej sukienki (na zdjęciu po lewej). Bardzo klasyczny model na pewno nada się do ponownego wykorzystania!




Kolejne modele, które wyjątkowo przykuły moją uwagę. Dodatkowo świetny pomysł z przyczepieniem do sukienki QR kodu! Dziewczyny pokazywały sobie bowiem zdjęcia i filmy ze swoich ślubów w danej sukience oraz wymieniały się kontaktami jeśli nie zdecydują się na kupno sukienki od razu.

Pojawili się również najmłodsi i byli równie żywo zainteresowani sukienkami. ;)
Aplikacje na tej sukni absolutnie mnie oczarowały! Siateczka idealnie wtapiała się w skórę, tak że praktycznie wyglądała jak kwiatowy tatuaż! Dodatkowo idealnie leżała na tej Pani, szkoda że nie była co do niej przekonana ;) 
W sali z lustrami swoje stoisko miała również Foty&Klejnoty z biżuterią. Dziewczyny mogły od razu wypróbować jakie ozdoby będą pasowały do danej kreacji.



Odbyły się również warsztaty pierwszego tańca! Nie mogło tego elementu zabraknąć skoro znajdowaliśmy się w So!Salsa.
Pojawiła się nawet telewizja! Jestem pod wrażeniem jak świetnie dziewczyny zadbały o promocję wydarzenia. Pojawili się nie tylko reporteży TVN'u, ale również radia ESKA.

Z wybiciem godziny 13:00 rozpoczął się cykl prelekcji. Pierwsza mikrofon przejęła Klaudia Osiak, która opowiadała o wyborze fotografa ślubnego.
Klaudia również biegała po sali z aparatem i uchwyciła również mnie podczas prelekcji i po niej. fot. Klaudia Osiak fotograf 

N
astępna w kolejce byłam ja! Tym razem opowiadałam Wam o wyborze butów ślubnych. Stwierdziłam, że skoro jesteście na etapie kompletowania swojej ślubnej stylizacji, a zwłaszcza kupowania sukni to będziecie zainteresowane również butami ślubnymi. Poza tym mimo, że post na ten temat był pierwszym jaki się pojawił u mnie na blogu, to wciąż jest on jednym z popularniejszych! Jeśli nie mieliście okazji mnie posłuchać, ani obejrzeć live'a na Instagramie @bridalbloger to zapraszam na wspomniany post o butach ślubnych (TU).

Odbyła się również prelekcja Dj'a Piotrka Babińskiego o wyborze dj'a na wesele, lecz niestety nie mogłam być podczas niej obecna :(

Bardzo spodobała mi się ta narzutka/welon (?) Delikatnie zakrywa ramiona do kościoła, ciągnie się za Tobą długi welon, ale leży Ci na ramionach zamiast zasłaniać twarz lub wczepiania we fryzurę. Bardzo pomysłowe rozwiązanie.
Panie bardzo starały się być pomocne podczas przymiarek. Pożyczały swoje buty (lub przynosiły swoje ze ślubu), upinały welony, prostowały treny. Pokazywały również zdjęcia i filmiki z dnia ślubu oraz oczywiście opowiadały wszystko o sukni.

Zdjęcie po prawej: bardzo spodobała mi się taka narzutka wiązana na plecach! Co sądzicie?

Panie mogły również skonsultować się z Panią Eleonorę Łapuską, krawcową z "Eleonora" Pracownia Krawiecka, zapytać o ewentualne poprawki i dopasowanie sukni. Ogromny plus za ten pomysł dla organizatorek <3 Profesjonalna porada od razu na miejscu i już nie musisz się martwić czy uda się ją dopasować lub coś zmienić tak jak sobie wymarzyłaś.






Podczas targów udało się sprzedać kilkanaście sukienek, a kolejne zostały sprzedane już po! Uważam, że to ogromny sukces i bardzo się cieszę, że mogłam być tego częścią. Niestety produkujemy na świecie mnóstwo śmieci, a branża ślubna również się do tego pokaźnie przyczynia. W końcu bardzo wiele rzeczy jest kupowanych i przygotowywanych tylko na ten jeden dzień! Cieszę się, więc że chociaż część sukienek zostanie ponownie wykorzystana, a nie trafi na śmietnik lub nie spędzi wieczności w czyjejś szafie. W miarę możliwości róbmy co się da żeby ograniczyć szkody jakie wywołujemy organizacją ślubów i wesel dla naszej planety! #ethicalwedding #ethicalweddingpolska 

Organizatorkom chciałabym podziękować jeszcze raz za zaproszenie oraz pogratulować powodzenia całego przedsięwzięcia. Czekam na kolejne edycje i mam nadzieje, że inne miasta w Polsce wezmą z nich przykład!


Nie chcesz przegapić żadnego postu?

Śledź Bridal blog na social mediach!

Instagram @bridalbloger

Facebook: /bridalbloger





POWIEDZ TAK PAPETERII ŚLUBNEJ #10

POWIEDZ TAK PAPETERII ŚLUBNEJ #10
Seria postów o papeterii ślubnej została przeze mnie zatrzymana ponieważ czułam, że wyczerpałam już ciekawe propozycje, ale przez ten czas nie przestawałam szukać. Głównie dzięki częstym odwiedzinom na targach ślubnych oraz poszukiwaniach na Instagramie odnalazłam kolejne cudowności, które koniecznie muszę Wam pokazać! Mam nadzieję, że cieszycie się równie mocno jak ja na powrót tej serii, a jeśli jej jeszcze nie znacie to zapraszam tutaj:




Paper Matters



Pomysł na stworzenie Paper Matters powstał z połączenia zajawki na papier i typografię, a do wejścia na rynek ślubny zachęciły mnie przyjaciółki - Aga z Babiego Lata i Ala z Shy Ribbons dla której zaprojektowałam pierwsze zaproszenia. Na codzień zajmuję się projektowaniem graficznym, głównie identyfikacją wizualną nowo powstających marek. Współpracuję głównie z dziewczynami i uwielbiam to! Skończyłam liceum plastyczne i ASP w Łodzi więc projektowanie jest ze mną od zawsze. Pomyślałam by stworzyć zaproszenia najlepszej jakości - papiery i literki dobieram bardzo starannie, forma jest raczej minimalistyczna a wszystko jest przemyślane od początku do końca. Papiery są niesamowite, każdy jest inny w dotyku i wspólnie tworzą piękną paletę kolorów. Kilka wzorów mam jeszcze w przygotowaniu, bawię się tym i komponuję te elementy dla czystej przyjemności. Chciałam wyjść na przeciw oczekiwaniom osób, które szukają bardzo stylowych i eleganckich zaproszeń.


Cena za zestaw wynosi 7 zł. W skład zestawu wchodzi karteczka A6, 2x karteczka A7 i koperta.
Na hasło: Bridal blog dostaniecie 10% rabatu !

Paper Matters





White limonium


Powstanie "White limonium" było dość niespodziewane i nieplanowane. Do tworzenia papeterii zmotywowało mnie moje własne przyjęcie weselne. Podczas poszukiwań idealnych zaproszeń na tę wyjątkową chwilę natrafiłam na papier czerpany, który w całości skradł moje serce! Ta gramatura, zapach, niekwestionowana wyjątkowość. Wiedziałam, że chcę aby to właśnie on był motywem przewodnim wszelkiej wykorzystanej przeze mnie papeterii. Od tego wszystko się zaczęło. Dodatki stanowią elementy, które od lat kolekcjonuję i na których widok serce mi przyspiesza, tj suszone kwiaty, rośliny i piękne, delikatne materiały. Łączę je wszystkie ze sobą i tak powstają projekty zaproszeń. Zarówno powielane jak i tworzone są całkiem nowe projekty. Wszystko utrzymane jest jednak w ciepłej tonacji kolorystycznej i prostej formie.
Uważam, że piękno tkwi w prostocie, delikatności. Naturalne produkty nie potrzebują "krzykliwej" formy. Są piękne same w sobie. A dodając do tego motyw przyjęcia, wydarzenia, ludzi których chcemy nimi obdarzyć zyskują jeszcze bardziej na wartości.



Od najprostszych elementów od 4 zł do pełnych zaproszeń do 15 zł za sztukę. Jednak cena za całość projektu uzgadniana jest indywidualnie.

White limonium





MY SWEET LETTERS



Mam na imię Dominika i od liceum zaproszenia ślubne, a konkretnie tworzenie ich stały się moją pasją. Początkowo zaczęło się to od nauki malowania akwarelami, szkiców i kaligrafii. Przeglądałam tysiące zdjęć i filmików w poszukiwaniu inspiracji. Miałam potrzebę tworzenia czegoś pięknego i trwa to do dziś. Jestem w 100% samoukiem. Tworzę zaproszenia ślubne, kartki podarunkowe, które goście dają w prezencie parze młodej. Wszystko to staram się dostosować do indywidualnych potrzeb klienta ale i do stylu całej uroczystości. Kocham tą delikatność i lekkość całego wydarzenia i staram się to pokazać w moich pracach. Wszystko jest w minimalistycznym stylu, z ukazaniem najważniejszych detali. Uwielbiam fakturę papieru, kaligrafię i transparentność kalki, która daje uroku i piękne wykończenie. A do tego wszystkiego ważne są dodatki ślubne jak winietki, menu itd, które dopełnią to wszystko. Trzymam się reguły, że zaproszenia ślubne to wstęp i przedsmak tego co będzie w tym pięknym dniu.



Ceny wahają się od 9 zł - 20 zł

MY SWEET LETTERS



Jak Wam się podoba powrót Powiedz Tak papeterii ślubnej? Ja jestem zachwycona, że wciąż znajduję takie śliczne nowości na rynku ślubnym. Mam nadzieję, że Wam również przypadły do gustu. Pamiętajcie też o zniżce! Jeśli macie pomysł kogo miałabym zaprosić do tej serii lub sami tworzycie papeterię i chcielibyście się tutaj znaleźć napiszcie do mnie: bridalbloger@gmail.com

Wszystkie posty z tej serii znajdziecie tutaj:

Nie chcesz przegapić żadnego postu?

Śledź Bridal blog na social mediach!

Instagram @bridalbloger

Facebook: /bridalbloger



FLOWER STORIES KONFERENCJA 2020 - wyjątkowe wydarzenie dla branży florystycznej i ślubnej

FLOWER STORIES KONFERENCJA 2020 - wyjątkowe wydarzenie dla branży florystycznej i ślubnej
Kochani dzisiejszy post chciałabym skierować do osób z branży, a konkretnie do florystów, dekoratorów czy konsultantów ślubnych lub osób, które dopiero chciałyby rozwinąć biznes w tym kierunku. Chciałabym Wam przedstawić nadchodzące wydarzenie, które już od samego początku przykuło moją uwagę, więc bardzo się ucieszyłam gdy organizatorka - Sonia zwróciła się do mnie z zapytaniem o patronat medialny. Nie wahałam się ani chwili. Ostatnio również związałam się z branżą florystyczną zawodowo, więc bardzo chętnie zgłębiam wiedzę w tym kierunku. Pamiętam nawet, że jako mała dziewczynka bawiłam się w kwiaciarnie i udawałam, że układam wspaniałe kompozycje :)


Jest to absolutnie nowatorskie podejście do branży jak i do samej formy konferencji. Jak podkreślają sami organizatorzy jest to konferencja w formie warsztatowej! Chcecie wiedzieć czemu warto tam być? 



  • Konferencja obejmuje dwa dni: dzień teorii oraz dzień warsztatów,
  • Prelegenci konferencji to osoby znane i doceniane w branży, nie tylko na polskim rynku, ale również za granicą (>>LISTA PRELEGENTÓW<<),
  • Dowiecie się jak wprowadzić do swojego biznesu zasady zgodne z ruchem zero waste oraz zrównoważonej florystyki,
  • Nauczycie się jak trafiać do bardziej świadomych klientów,


  • Konferencja skupia się nie tylko stricte na florystyce, ale również na prowadzeniu biznesu m.in. na tym jak pogodzić macierzyństwo z biznesem, jak współpracować z konsultantem ślubnym oraz jak tworzyć portfolio swoich prac.
  • Poznacie nowe techniki florystyczne oraz najnowsze trendy w branży,
  • Jest to również świetna okazja do poszerzenia swoich kontaktów biznesowych i zapoznania ludzi z branży. Organizatorzy mają również na celu stworzenie pozytywnej, wspierającej się społeczności, a nie konkurencyjnej za wszelką cenę.



Pomysłodawczynią konferencji jest Sonia Twardoń - florystka, dekoratorka, stylistka i twórczyni marki Flower Stories. Pracowała przy wielu wspaniałych realizacjach w Polsce i za granicą, jej prace były publikowane na znanych blogach i w magazynach ślubnych. Jest również twórczynią pierwszego polskiego kursu naturalnej florystyki online oraz prowadzi florystyczne webinaria. Miałam przyjemność brać udział w jednym z nich). Jest również propagatorką zrównoważonego, nowoczesnego podejścia do florystyki, nie tylko ślubnej. Do tego jest żoną i matką oraz zwiedziła spory kawałek świata! Naprawdę podziwiam i gratuluję wszelkich osiągnięć. Mam również nadzieję, że ta konferencja będzie kolejnym z nich!


Konferencja odbędzie się w Poznaniu w pięknych wnętrzach Concordia Design 23 i 24 marca. Mam przyjemność brać udział w części wykładów dnia pierwszego i z wielką chęcią Wam opowiem o swoich wrażeniach z konferencji. Jestem jednak już pewna, że będzie pięknie i że zdecydowanie warto tam być.

Więcej informacji znajdziecie na stronie konferencji. Tam również możecie zakupić bilety. Śpieszcie się bo rozchodzą się i to po całej Polsce! Do zobaczenia ;)

>>KONFERENCJA.FLOWERSTORIES.PL<<



Nie chcesz przegapić żadnego postu?

Śledź Bridal blog na social mediach!

Instagram @bridalbloger

Facebook: /bridalbloger






Copyright © 2016 Bridal blog , Blogger