Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ślub za granicą. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ślub za granicą. Pokaż wszystkie posty

Say Yes to Madeira: Jak zorganizować ślub na Maderze?

Say Yes to Madeira: Jak zorganizować ślub na Maderze?


Marzy Wam się ślub za granica ? Nie wiecie jak się za to zabrać ? Dzisiaj razem z Panią Edytą z bloga Say Yes to Madeira postaram się przybliżyć Wam jak wygląda organizacja ślubu na wspaniałej portugalskiej wyspie leżącej na Oceanie Atlantyckim - Maderze.


Zdjęcia autorstwa/ Photos by: The Memory Shop


Jak zaczęła się Pani pasja tą wyspą i całym regionem ? Jak zrodził się pomysł na takiego bloga?


W Maderze zakochałam się po uszy, jest to naprawdę przepiękna wyspa. Idealnie swojska, ale i egzotyczna zarazem. Nie mieszkamy tam w tym momencie, ale mamy tam kilku członków rodziny i znajomych, więc latamy tam regularnie.


To tam, w 2017 roku, powiedzieliśmy sobie sakramentalne „tak”. Po całej naszej wakacyjno-ślubnej przygodzie, wróciłam do domu cała rozemocjonowana.. Było tak fajnie... Był to jeden z najlepszych tygodni mojego życia, po którym zostały tylko wspomnienia i bajeczne zdjęcia... Skoro dla mnie nie powtórzy się nic takiego już nigdy więcej, pomyślałam, że fajnym pomysłem byłaby promocja Madery i pomoc innym w zorganizowaniu takiej samej przygody ślubnej.. Bo ślub za granicą to nie tylko jeden wieczór, który minie szybko. Wyjazd ślubny, na Maderę czy gdziekolwiek indziej, przeistacza się automatycznie w wakacje ślubne, które trwają kilka dni, a nawet tydzień.. I są to naprawdę niezapomniane chwile spędzone z najbliższymi w przepięknym miejscu.

Wciąż mam wiele kontaktów na wyspie, cenników, mogę polecić ciekawe opcje, zainspirować, doradzić... Nie znalazłam innego bloga o ślubach na Maderze, a szkoda byłoby się tą wiedzą nie podzielić. Współpracuję też z jedną z najbardziej polecanych konsultantek w tym rejonie, dlatego spokojnie można wysłać do mnie zapytania, jeśli jest się zainteresowanym ślubem na Maderze. Cieszy mnie bardzo, że odkąd istnieje moja strona (niecałe 6 miesięcy) pomogłam już kilku polskim parom.

Zdjęcia autorstwa/ Photos by: The Memory Shop


Skąd pomysł na śluby na Maderze ? Często Młode Pary wybierają tę wyspę na miejsce ślubu?


Tak, wyspa staje się coraz popularniejsza, zwłaszcza wśród Europejczyków, choć niedawno konsultantka przyjęła na przykład także zgłoszenie na wielkie i bogate hinduskie wesele z budżetem, o którym większość z nas mogłaby pomarzyć.

Madera oferuje wszystko to, czego często pary szukają: Dobrą pogodę, łatwość w załatwieniu formalności, piękne i różnorodne lokalizacje, bez potrzeby rezerwowania ich lata wcześniej, a wszystko to nie aż tak daleko od domu i często za taką samą cenę jak w zwykłym, przeciętnym domu weselnym w Polsce...


Zdjęcia autorstwa/ Photos by: The Memory Shop


Jakie są najpopularniejsze miejsca na ceremonię ślubną na Maderze?


Jakie są najpopularniejsze miejsca na ceremonię ślubną na Maderze? Jest pewien trend.. Pary zainteresowane ślubem w plenerze z małą grupą najbliższych zwykle pytają o „wygodne” miejsca-ślub w hotelu nad brzegiem oceanu lub ślub w pięknym egzotycznym ogrodzie.. Czasami także o ślub na plaży. Natomiast pary, które przylatują na szalony ślub na wyjeździe same lub tylko z parą świadków, często pytają też o wysokie góry lub jacht. Dla wszystkich ich znajdzie się na Maderze lub Porto Santo odpowiednie miejsce na ceremonię. 

Moim planem na przyszłość strony jest właśnie prezentacja różnych miejsc i form ślubu na Maderze, tak aby mój blog był najlepszą bazą pełną inspiracji. Podczas mojej następnej wizyty w grudniu odwiedzę, uzbrojona w aparat, na przykład hotel z przepięknym widokiem na Dolinę Zakonnic, popularny hotel w Calheta z pięknym tarasem na dachu, oraz najnowszy i najbardziej luksusowy hotel na Maderze – Savoy Palace – którego otwarcie jest planowane na wiosnę 2019r. Zainteresowanych zapraszam więc na mój blog po Nowym Roku, kiedy to stopniowo będę dodawała prezentacje tych miejsc.


Majestatyczne góry Madery, mgła i romantyczna sesja zdjęciowa
Zdjęcia autorstwa/ Photos by: The Memory Shop


Jak wygląda kwestia finansowa: Madera jest drogą wyspą? Zorganizowanie tam ślubu będzie dużo droższe niż w Polsce ? Ile kosztuje ślub na plaży?


Jeśli pominiemy ceny biletów lotniczych lub połączymy ślub z wakacjami, to wesele na Maderze może wynieść nas tyle samo co w Polsce. Ceny obiadu weselnego za osobę, za ślub w pięknym miejscu z widokiem, można porównać z cenami za menu weselne w zwykłej sali w przeciętnym domu weselnym w Polsce. Myślę, że ceny w hotelach na Maderze są w takich samych przedziałach jak w Polsce, i zdecydowanie bez porównania niższe od cen wesel w jakiejś popularnej lokalizacji w Europie Zachodniej.

Ślub na plaży w Porto Santo jest też zaskakująco tani. Ceny bufetu, zaczynają się od ok. 28euro/120zł za osobę, a obiad z sześciu dań możliwy jest już od około 30euro/125zł. Więcej o tym znaleźć można w moim poście „Ile kosztuje ślub na plaży?”


Zdjęcia autorstwa/ Photos by: The Memory Shop


Skoro jesteśmy przy regionalnych produktach to czym charakteryzuje się kuchnia z tego regionu ? Czego możemy się spodziewać jako proponowane potrawy na przyjęcie po ślubie?


Same pyszności. Madera to raj dla fanów potraw mięsnych i owoców morza. Ma Maderze jest dużo przepysznych dań lokalnych (lapas, espetada, espada), ale są one zbyt mało eleganckie na podanie ich na weselu. Podczas wesel, hotele zwykle serwują nieco wykwintniejsza dania, głównie z ryb i owoców morza, na przykład duszone przegrzebki (małże św. Jakuba). Madera słynie też z egzotycznych owoców i jest też z pysznych napoi alkoholowych tj. słynne wino Madera, likiery i Poncha.


Zdjęcia autorstwa/ Photos by: The Memory Shop


Czytałam, że Madera leży w klimacie subtropikalnym, co oznacza, że okrągły rok panuje tam temperatura wiosenno-letnia. Jaka jest Pani zdaniem najlepsza pora na ślub lub po prostu wakacje na Maderze ? Czy poza sezonem jest taniej ?


Na pewno tańsze są hotele i bilety. Pogoda przyjemna jest tam raczej cały rok. Gdy lecimy na Maderę w okolicach świąt Bożego Narodzenia, podczas dnia możemy się opalać i chodzić w krótkim rękawku, jednak nocą potrzebujemy już swetra lub lekkiej kurtki. Czasem pogoda się pogarsza na dzień czy dwa, wtedy potrzebujemy ciepłych ubrań. Pogody nigdy jednak nie można zagwarantować w stu procentach, ale zdecydowanie pogoda na Maderze jest zwykle bardzo dobra.

Latem jest pięknie, ale dla niektórych trochę za gorąco. Panie w krótkich sukienkach ślubnych będą przeszczęśliwe, ale mężczyźni w garniturach i fotograf nie będą już raczej tak zadowoleni.
My braliśmy ślub w październiku, bo to był jedyny termin, który pasował mojej rodzinie. Wiedzieliśmy, że to ryzykowny miesiąc, ale niestety nie chcieliśmy odkładać ślubu na kolejny rok. I niestety nie było aż tak idealnie, jak to wymarzyłam. Wszystkie dni naszego pobytu były piękne i słoneczne, a w dzień ślubu jak na złość niebo było nieco zachmurzone. Nie padał jednak deszcz i nie było absolutnie zimno. Gdybym mogła, swój ślub organizowałabym latem lub najpóźniej we wrześniu.


Zdjęcia autorstwa/ Photos by: The Memory Shop


Czy Madera jest przyjazna “językowo” dla turystów? Dogadamy się tam bez problemu po angielsku?


Tak, zdecydowanie. Zwłaszcza jeśli chodzi o nowe firmy z branży turystycznej i ślubnej, np. fotografów ślubnych. Zawsze znajdzie się ktoś, kto nam pomoże. Nawet jeśli mówimy po angielsku słabo, ślub jest możliwy. Angielski przydaje się do komunikacji z konsultantką podczas przygotowań, ale na ślub można już wynająć polskiego tłumacza.

Niesamowity most na Maderze. Sesja ślubna.
Zdjęcia autorstwa/ Photos by: The Memory Shop

Jak wygląda kwestia prawna. Czy ślub zawarty przez Polaków na Maderze będzie ważny w Polsce ? W jakim języku może być przeprowadzany ślub?


Oczywiście, inaczej wszystko to nie miałoby najmniejszego sensu. Na Maderze dostaniemy akt zawarcia małżeństwa w wersji oryginalnej i na druku międzynarodowym. Z tym musimy udać się do polskiego urzędu stanu cywilnego i poprosić o wpisanie ślubu do aktu urodzenia i certyfikat małżeństwa.

W naszym przypadku, ani ja, ani mąż nie mieszkamy w kraju, z którego pochodzimy, musieliśmy więc dokupić jeden zestaw oryginałów i rozesłać je do swoich konsulatów, oraz jeden zostawić w gminie w Holandii. Ja załatwiałam swoje formalności w konsulacie w Hadze i muszę przyznać, nie spodziewałam się, że będzie to takie proste. Oczywiście trochę mnie to kosztowało, ale najpierw przez konsulat załatwiłam wpisanie ślubu do mojego aktu urodzenia, potem zmianę nazwiska i nowy paszport. Wydaje mi się, że osoby mieszkające w Polsce załatwią takie sprawy szybciej i taniej.

Co do ceremonii: Jeśli nie mówimy po portugalsku, ceremonia przeprowadzana jest przez urzędnika z portugalskiego urzędu stanu cywilnego, oraz polskiego lub angielskiego tłumacza. W przypadku osób mówiących po angielsku konsultantka ślubna sama potrafi spełnić tę funkcję. Jeśli nie mówimy w żadnym języku obcym, lub dla komfortu naszych gości, konsultantka może nam zorganizować polskiego tłumacza.

Zdjęcia autorstwa/ Photos by: The Memory Shop

Rozumiem, że ślub na Maderze dotyczy raczej ślubów cywilnych ponieważ zawarcie ślubu kościelnego w obcym nam języku może być problematyczne?


Załatwienie ślubu cywilnego na Maderze możliwe jest nawet z jedynie tygodniowym wyprzedzeniem, (w nagłych przypadkach nawet szybciej) z pomocą konsultantki jest to bardzo proste. Śluby kościelne osób z zagranicy na Maderze rzadkością, konsultantka nie załatwia takich często.

Śluby kościelne wymagają więcej przygotowań, jednak nie są niemożliwe. Problemem jest raczej język oraz to, że nawet przy ślubie kościelnym, jako cudzoziemcy, najpierw będziemy musieli wziąć ślub cywilny w urzędzie. Jest to więc też droższa opcja. Zwykle do załatwienia ślubu kościelnego wystarczą podstawowe dokumenty potwierdzające należność do kościoła i chrzest, przetłumaczone na portugalski, oraz pozytywna rozmowa, tzw. „pogadanka przedmałżeńska” z księdzem kilka dni przed ślubem. Myślę, że warto skontaktować się z tym przypadku z konsultantką, bo może to zależeć od naszej sytuacji.

Droga tuż nad brzegiem morza. Młoda Para - sesja ślubna.
Zdjęcia autorstwa/ Photos by: The Memory Shop


Jeżeli decydujemy się na ślub za granica to narażamy gości na koszty przelotu i noclegu. Czy powinniśmy pokryć te koszty? Czy nie jest to konieczne ?


Niestety, wydaje mi się, że mało których narzeczonych byłoby na to stać, by opłacić wszystko wszystkim. Patrząc na to z innej strony: Jeśli ślub odbywa się w Polsce, w Szczecinie, a goście przyjeżdżają z południa Polski, Para młoda raczej nie zbiera rachunków za paliwo, żeby zwrócić wszystkim koszta.

W przypadku ślubu na wyjeździe są raczej inne zasady i jeśli młodzi nie są milionerami, myślę, że nikt nie oczekuje opłacenia przelotu, wesela całego pobytu. Trzeba pamiętać, że goście nie przylatują na jeden wieczór. Prawie wszyscy korzystają z okazji i organizują sobie wakacje lub miniwakacje około dnia wesela, zostają często 5-7 dni, a nawet dłużej. Dlatego nie wydaje mi się, że para młoda powinna płacić wszystkim gościom za przelot i całe wakacje.

Wszystko jest oczywiście do uzgodnienia z gośćmi i zależne od tego, na co nas stać. Myślę, że rodzicom, dziadkom i najbliższym trzeba opłacić lub przynajmniej pomóc opłacić wyjazd choć częściowo, jeśli dla nich taki koszt jest problemem. Sama chciałam opłacić przelot i tygodniowy pobyt najbliższej rodzinie, ale rodzice i brat tego nie zaakceptowali. Ostatecznie zapłaciłam tylko częściowo za moją siostrzenicę.

Przepiękny ślub we dwoje na szczycie góry wśród chmur. Madera.
Zdjęcia autorstwa/ Photos by: The Memory Shop


Z pozostałymi gośćmi umówiliśmy się następująco: sami opłacają bilety i zakwaterowanie, tam, gdzie się im się najbardziej podoba, w zamian za brak jakichkolwiek prezentów. Kilka osób z takiego wyjścia skorzystało. Większość gości zatrzymała się w mieszkaniach z Airbnb, hotele ze zniżką też były dla nich mało interesujące, każdy miał inne plany co do wyspy, więc grupowe załatwienie pobytu nie było potrzebne.

Niedawno byliśmy na ślubie znajomych w Wenecji. My także połączyliśmy wesele z małym wypadem do Włoch i sami pokryliśmy koszt biletów, wydaje się to dla nas oczywiste.


Łódź u wybrzeży Madery.
Zdjęcia autorstwa/ Photos by: The Memory Shop

Mam nadzieję, że zaciekawiła Was ta rozmowa i przepiękne widoki i rozważycie ślub, rocznicę, odnowienie przysięgi małżeńskiej lub podróż poślubną na Maderze.
Po więcej informacji praktycznych, zdjęć, inspiracji ślubnych i przedstawień lokali na ślub lub po kontakt z konsultantką, zapraszam Was na bloga Pani Edyty





WESELE: WSPANIAŁE PRZEŻYCIE CZY PRZEŻYTEK ?

WESELE: WSPANIAŁE PRZEŻYCIE CZY PRZEŻYTEK ?

Jakiś czas temu poprosiłam na grupie ślubnej Ślubno Weselna Grupa Wsparcia abyście podzielili się ze mną swoim zdaniem i doświadczeniem na temat wyboru między hucznym weselem, a skromnym obiadem dla najbliższych. Sama jestem zwolenniczką wesel może niekoniecznie ogromnych, ale jeżeli tylko sytuacja finansowa mi na to pozwoli to chętnie wyprawie wesele. Postanowiłam przede wszystkim zebrać opinie od tych z Was, którzy już mają ślub za sobą i zdecydowali się na wesele bądź nie.


Oto podsumowanie Waszych i moich argumentów za i przeciw :)


Wspałanie czarno-białe ujęcie sali weselnej z góry z Młodą Parą w roli głównej. Lightsome Studio
Zdjęcia: Lightsome Studio


HUCZNE WESELE ! TAK!



*Wiele z Was pisało, że wystawne wesele ma się raz w życiu i nie warto rezygnować z tego przywileju ;) Zgadzam się zdecydowanie, że to niepowtarzalna okazja do chyba największej celebracji w Waszym życiu więc fajnie uczcić to w gronie rodziny i znajomych, a okazji do rodzinnych obiadków może być jeszcze wiele :)

*Bardzo spodobał mi się argument, że wesele integruje nowo połączone rodziny :) Jeżeli wesele jest naprawdę dobrze zorganizowane i Wasi bliscy są chętni do zabawy i otwarci to naprawdę może to być świetna okazja, aby Wasze rodziny się poznały. Może podczas dobrej zabawy nawiążą się jakieś nowe znajomości i będziecie spotykać się w tym gronie częściej :)


*Wesele to także jedna z niewielu okazji do spotkania się całej rodziny. Często mamy krewnych, z którymi bardzo lubimy się spotykać, ale rzadko jest ku temu okazja zwłaszcza jeżeli mieszkacie daleko od siebie. To już jest kwestia dość indywidualna zależnie od tego jakie macie stosunki w rodzinie :)


Jestem już ładne kilka lat po ślubie i zrezygnowałam z wystawnego wesela na rzecz obiadu. I szczerze mówiąc żałuję. Jest tak mało okazji do spotkać z rodziną, że chociażby ze względu na podtrzymanie kontaktu warto. A poza tym rezygnując z wesela rezygnuje się też z pięknej sukni, a kiedy indziej będzie okazja, żeby wyglądać przepięknie. ~Anonimowy komentarz.


Efektowne wesele w namiocie z sufitem pokrytym drapowanym materiałem i eleganckimi żyrandolami. Lightsome Studio
Zdjęcia: Lightsome Studio

*Kolejny trafny moim zdaniem argument opowiadający się za weselem to sytuacja gdy mieszkacie za granicą, z dala od rodziny i macie ochotę wreszcie spotkać się w dużym gronie i celebrować Waszą miłość :)

Jestem za weselem i gdybym mogła wyprawiłabym je jeszcze raz! Dla mnie najfajniejsze było zobaczyć wszystkich bliskich znajomych i rodzinę w jednym miejscy. Mieszkamy za granicą więc to było fantastyczne spotkać wszystkich. No i te emocje! Dla samych emocji powtórzyłabym ślub i wesele z Moim mężem <3~ Monika O.


Wspaniały pierwszy taniec w plenerze. Lightsome Studio
Zdjęcia: Lightsome Studio


LEPIEJ SKROMNIE Z NAJBLIŻSZYMI !


*Chyba najczęściej powtarzany i najbardziej oczywisty argument przeciw hucznym weselom to aspekt finansowy. Po ślubie zaczynacie wspólne życie. Często wiąże się to z kupnem mieszkania, remontem, wyposażeniem go, kupnem samochodu itd. Pieniądze są więc naprawdę potrzebne na tym etapie życia. Wiele par wybiera więc stabilniejszy finansowo start niż wystawne przyjęcie weselne, które może kosztować tyle co dobry nowy samochód ^^ Zwłaszcza jeżeli nie mogą Was wesprzeć finansowo rodzice może być ciężko uzbierać taką kwotę i może to kosztować Was wiele wyrzeczeń. Choć niektórzy uważają, że nawet długie oszczędzanie było warte weselnej zabawy :)


Ja zrezygnowałam z dużego wesela (mogłam z mojej strony zaprosić ponad 100 gości). Po pierwsze za duży wydatek i to jednorazowy, a planujemy kupno działki, które w Łodzi są strasznie drogie, a jest to jednak inwestycja na pokolenia :) Po drugie za dużo organizacji, zamieszania i angażowania w nasz pięny dzień ludzi, z którymi często mamy sporadyczny kontakt. Chcieliśmy się skupić na ceremonii, a wesele miało być tylko dodatkiem. Zrobiliśmy skromne wesele dla 41 bliskich osób :) Bawiliśmy się do rana, mamy piękne wspomnienia, a jednocześnie nie wchodzimy na nową drogę życia spłukani lub z kredytem ~Marta G.

Całująca się Para Młoda wśród zimnych ogni. Lightsome Studio
Zdjęcia: Lightsome Studio


*Nie każdy lubi wielkie „spędy” rodzinne i huczne imprezy w gronie krewnych, których ledwo zna, więc nie ma powodu żeby się do tego zmuszać. To że nie wyprawiacie wielkiego wesela nie znaczy że umniejszacie wagę tego wydarzenia. Będąc w mniejszym gronie możecie poświęcić więcej uwagi Waszym najbliższym, spokojnie porozmawiać z każdym z gości i skupić się na najważniejszej części tego dnia, czyli przysiędze małżeńskiej :) Poza tym kto mówił, że małe przyjęcie musi szybko się skończyć ? Jeżeli macie tematy do rozmowy siedźcie i do rana ! Nie musi kończyć się na obiedzie. Tak naprawdę to gdzie leży granica między skromnym przyjęciem a małym weselem? Myślę, że znacząca różnica jest to czy będzie parkiet i muzyka do tańca. Czemu nie wyłamać się ze schematu i zrobić obiad z tańcami lub obiadokolacje do rana bez tańców :) ? Czy to wypali zależy tylko od Was i od tego jaki charakter mają Wasi najbliżsi. :)

Nie mieliśmy wesela, jedynie obiad dla rodziny (z noclegami). Na początku w ogóle nie maiło być nic poza ślubem. Dlaczego? Bo chcieliśmy się właśnie na tym ślubie skupić. Jako najważniejszym i jedynym istotnym punkcie. Niestandardowo też, przed Mszą mieliśmy Adorację, z której bezpośrednio przeszliśmy do Mszy. Dzięki temu nie było głowy w głupotach, ale pełne skupienie i świadome przeżycie tego co najważniejsze. Ostatecznie ślub wyszedł pięknie, było bardzo dużo gości, wiele łez i prawdziwości w tym wszystkim. Na dodatek obiad zmienił się w regularną imprezę, a knajpę zamknęli o 5 rano. Planujemy jeszcze imprezę ze znajomymi. :) Reasumując: przeżyliśmy niesamowity, w pełni świadomy ślub pełen wzruszeń. A impreza wyszła sama z siebie i to baaardzo dobrze :) ~Dominik G. 


*Decydując się na mniejsza liczbę gości nie będziecie musieli tak oszczędzać na każdym możliwym kroku. Może przeznaczycie więcej na suknie i garnitur? A może przeniesiecie ślub w wyjątkowe dla Was miejsce ? Może nawet za granicę? :) To że wesele będzie mniejsze nie znaczy, że musi być tańsze. Możecie wydać tyle samo na wesele na 60 osób, co na 260 osobowe, jeżeli wybierzecie najdroższe opcje i najlepsze jakościowo np. postawicie na wyjątkowe miejsce, droższe zaproszenia z jedwabnymi wstążkami itp.


Rustykalne, minimalistyczne wesele w pięknej lokalizacji. Lightsome Studio
Zdjęcia: Lightsome Studio

*Wesele się nie zwróci. Pewnie są i takie przypadki, że na weselu "się zarobi" jeżeli traficie na hojnych gości, lecz bardzo często słyszę, że jednak w "kopertach" było zdecydowanie mniej pieniędzy niż Młodzi wydali na organizację wesela. Obecnie odchodzi się od zwyczaju wkładania do koperty równowartości tzw "talerzyka". Każdy po prostu daje tyle ile może, na ile pozwala mu jego sytuacja finansowa i w zależności od tego jak blisko jest spokrewniony lub jak bliską ma relację z Młodą Parą. Myślę, że to odpowiednie rozwiązanie. Nie należy rozpatrywać tego w kategorii "zrobimy wielkie-super wesele to goście wrzucą nam tyle pieniędzy do kopert, że jeszcze nam zostanie na podróż poślubną" - nie liczcie na to. Najwyżej będziecie mile zaskoczeni, ale przynajmniej nie rozczarowani ;) 

Jestem zdecydowanie za weselem i gdybym mogła zrobiłabym je jeszcze raz! Wesele spore bo na 170 osób, to nic że się nie zwróciło. Może gdybym więcej oszczędziła, zrobiła jeden dzień zamiast dwóch i zrobiła wszystko po najmniejszej linii oporu, ale zależało mi na komforcie gości, dobrej zabawie i w ogóle nie liczyłam na to, że zarobię na tym i że zostanie mi na porządne wakacje.(Podobno się zwraca, a nawet zastaje).Dla mnie najważniejsze było się spotkać z nimi wszystkimi, wspólnie celebrować nasz dzień, świetnie się bawić i nie wyobrażam sobie inaczej~Paulina A.

(Komentarz jest owszem "za" weselem, ale potwierdza moją hipotezę co do pieniędzy z "kopert" :) )

Dancing in the rain. Romantyczny, spontaniczny taniec w deszczu Lightsome Studio


*Często pojawiał się również argument, że Młode Pary wolą wybrać się na wyjątkową podróż poślubną niż zorganizować wesele z wielką pompą. Dzięki temu możecie wybrać się w bardziej egzotyczne miejsce lub wybrać lepszy standard wycieczki. Podróż jako nowożeńcy musi być wyjątkowo ekscytująca lecz myślę, że nie ma nic złego w tym żeby wybrać się na taki wyjazd trochę po ślubie, a wesele raczej powinno być tego dnia co ślub :)

Taką decyzje podjęła moja kuzynka. Razem z narzeczonym marzyli o podróży do Australii i postanowili na to przeznaczyć swoje oszczędności oraz wsparcie finansowe rodziców. Po ślubie wybraliśmy się na szampana i tort do pobliskiego hotelu, a następnie najbliższa rodzina pojechała na obiad do restauracji. :) Później jednak stwierdzili, że żałują braku wesela i zorganizowali weselną imprezę :) Tak też można !
Jednak z Was w komentarzach napisała, że organizuje poprawiny 10 lat po ślubie. Genialny pomysł! Bardzo się cieszę, że Wasza miłość kwitnie i chcecie ją celebrować z bliskimi :)

Miałam wesele, może nie huczne bo na 70 osób i z perspektywy czasu doszłam do wniosku, że teraz zrobiłabym tylko przyjęcie dla najbliższej rodziny i przyjaciół. Wesele było bardzo udane, goście bawili się świetnie, ale dużą ich grupę stanowili znajomi, z którymi w ogólne nie utrzymujemy już kontaktu. Dużo osób twierdzi, że wesele się zwraca, ale w naszym przypadku też tak nie było. Także gdybym mogła cofnąć czas to zrobiłabym elegancką kolację dla najbliższych, a pieniądze wydane na wesele przeznaczyłabym na piękną podróż poślubną :) ~Monika W.

Panna Młoda wśród gości na plenerowym weselu. Lightsome Studio
Zdjęcia: Lightsome Studio


*Najważniejszym argumentem moim zdaniem jest to czy sami chcecie tego wesela ! Zastanówcie się nad tym co jest ważne dla Was i o czym Wy marzycie. Niezależnie od tego, które z tych argumentów do Was przemawiają posłuchajcie swoich serc. Może dla kogoś wyprawienie wesela „bo rodzina chce” jest bez sensu, a dla kogoś innego zdanie rodziny jest bardzo ważne ? Nie chcę tu wynajdywać uniwersalnego rozwiązania ponieważ takie nie istnieje :) Każdy z nas jest inny, ma inna sytuacje życiową, rodzinna i finansową. Rozważcie wszystkie za i przeciw i wtedy podejmiecie decyzje :)

Dla nas wesele z jego przymusami, zabawami, tradycjami, oczepinami i tłumem to przede wszystkich straszliwa nuda, więc postawiliśmy na małe przyjęcie dla najbliższych, w eleganckiej restauracji, z playlistą złożoną z naszej ulubionej muzyki i na totalnym luzie :) Jako skutek uboczny mieliśmy przepyszne jedzenie i fantastyczny industrialny wystrój. ~Marta C.


Romantyczny, świetlisty taniec na weselu. Lightsome Studio
Zdjęcia: Lightsome Studio



Na koniec chciałabym serdecznie podziękować wszystkim, którzy odpowiedzieli na mój post w ŚWGW i podzielili się swoimi opiniami oraz doświadczeniami :) Mam nadzieję, że ten post zebrał większość argumentów za i przeciw i ułatwił Wam podjęcie tej decyzji.

Zdjęcia w poście są autorstwa Lightsome Studio.
Serdecznie zapraszam Was na post o ich fotografii:

TWÓJ ŚLUB PRZED OBIEKTYWEM: LIGHTSOME STUDIO

oraz
na ich stronę internetową:







Okiem Żony i Matki: Zawód i współpraca z Wedding Plannerem

 Okiem Żony i Matki: Zawód i współpraca z Wedding Plannerem

Jak wygląda zawód Wedding Plannera? Co możemy zyskać dzięki współpracy z nim i jak to wygląda? Jeżeli szukacie odpowiedzi na te pytania to znajdziecie je poniżej! Zapraszam na kolejną porcję wywiadu z Panią Izabelą Ogrodnicką z Okiem Żony i Matki.

Realizacja ślubna Okiem Żony i Matki: złoto, fioletowo czarna zastawa stołowa.


Czy to prawda, że usługi Wedding Plannera znacząco podwyższą koszty wesela?


Nie, nie jest to prawda. Chociaż wszystko zależy od tego, na jaką agencję ślubną się zdecydujemy. Ja akurat wychodzę z założenia, iż chcę być dostępna dla każdej pary młodej. Nie zamykam się tylko na zamożnych klientów, gdyż każdemu należy się fachowa pomoc Ponadto, należy pamiętać, iż usługa Wedding Plannera może być również częściowa, co jest dużo tańszą wersją niż kompleksowa organizacja uroczystości zaślubin i przyjęcia weselnego.


Czy mogę zatrudnić Wedding Plannera tylko do pomocy przy niektórych elementach? (np. sam kosztorys, samo poszukiwanie sali weselnej).


Oczywiście, że tak Jest to właśnie częściowa organizacja, o której przed chwilą wspomniałam. Przy okazji pytania pierwszego, chciałabym jeszcze nadmienić, iż moja usługa jest zawsze wyceniana w zależności od ilości zadań, jakie przede mną stoją. Dlatego też, nie posiadam stałego cennika - każdy ma inne marzenia, oczekiwania, czy wymagania.


Czy mogę zatrudnić Wedding Plannera będąc za granicą? (Mieszkam za granica, lecz ślub odbędzie się w Polsce .Zdalny kontakt.)


Jak najbardziej. Aktualnie jestem w trakcie organizacji uroczystości zaślubin i przyjęcia weselnego dla pary polsko - kanadyjskiej, która na codzień mieszka w Kanadzie. Nasz kontakt odbywa się mailowo oraz poprzez aplikację Whatsapp, dzięki której możemy swobodnie rozmawiać telefonicznie, jak i wymieniać wiadomości.

Candy  bar w kolorach przewodnich wesela: złoto, fiolet, turkus, czerń. Okiem Żony i Matki.

Czy konsultant ślubny może być przy nas w dniu ślubu i dopilnować wszystkiego, żebyśmy nie musieli się o nic martwić?


Tak, jest tzw. koordynacja odbywająca się w dniu ślubu. Tego dnia jestem z moją Młodą Parą od samego rana. To do moich zadań należy właśnie dopilnowanie każdego szczegółu na sali weselnej, dostarczenie Pannie Młodej bukietu, wsparcie jej, a także obecność podczas uroczystości zaślubin i w trakcie wesela. Moja praca tego dnia kończy się tak samo, jak innych podwykonawców (fotograf czy kamerzysta), czyli po wszystkich najważniejszych elementach przyjęcia weselnego, m. in. po pierwszym tańcu, torcie, czy oczepinach.


Czy jest sens zatrudniać konsultanta ślubnego jeśli dokładnie wiem czego chcę, dokładnie wiem jak chce aby wyglądało nasze wesele?


Tak. Proszę pamiętać, że konsultant to nie jest osoba, które wybiera wszystko sama i decyduje za parę młodą. Konsultant to osoba, która pomaga w tych wyborach, doradza, wyszukuje najlepszych i sprawdzonych podwykonawców oraz dba o to, aby każdy szczegół był dopracowany w 100%. Myślę, że żadna Panna Młoda nie ma czasu w dniu ślubu, aby samej dekorować salę, sprawdzać rozstawienie winietek, czy kontrolować przyjazd florysty, cukiernika lub dj’a.

Plenerowy ślub cywilny. Dekoracje miejsca ceremonii. Okiem Żony i Matki.

Skąd konsultant ślubny będzie wiedział czego ja chce, co mi się podoba?
Przecież nie czyta mi w myślach.


Każdy konsultant powinien przeprowadzić ankietę/wywiad z Młodą Parą. Dowiedzieć się, jak najwięcej na temat oczekiwań czy marzeń. Dzięki temu jest w stanie zrozumieć potrzeby przyszłego małżeństwa. Najlepiej jest zaproponować kilka opcji, spośród których Młoda Para wybierze tę najlepszą.


Chcemy aby nasz ślub odbył się za granicą czy konsultant ślubny może pomóc nam to zorganizować?


Tak, konsultant ślubny może pomóc to zorganizować, jednak trzeba go o tym poinformować do razu. Nie każda agencja ślubna się tym zajmuję.


Czy konsultant pomoże nam z umowami zawieranymi z podwykonawcami?


Oczywiście, że tak. Konsultant pomoże znaleźć odpowiedni lokal, negocjować jego stawki oraz podpisać umowę. Istnieje też czasami możliwość podpisania umowy przez konsultanta w imieniu Młodej Pary na podstawie zawartego przez nich wcześniej pełnomocnictwa.

Goście w ogrodzie na weselu organizowanym z pomocą Okiem Żony i Matki.

Jestem perfekcjonistką. Obawiam się, że konsultant nie sprosta moim oczekiwaniom i itak będę musiała wszystko poprawiać/zmieniać.


Myślę, że jeśli wszystkie najważniejsze oczekiwania i wymagania zostaną określone na samym początku naszej współpracy, a wszelkie wątpliwości będą rozwiązywane na bieżąco, to każdy powinien być zadowolony. Wedding Planner jest po to, aby pomóc :)


O czym najczęściej zapominają Pary Młode?


Mam nadzieję, że nie o obrączkach! A tak naprawdę, to z własnego doświadczenia (sama zapomniałam o tym podczas swojego przyjęcia weselnego), to uważam, iż pary zapominają o łazienkowym niezbędniku ślubnym, który może nas uratować w każdej sytuacji - ból głowy, niespodziewana miesiączka, oczko w rajstopach, czy plama na ubraniu. Ze względu na to, staram się wyjść na przeciw oczekiwaniom moich Par Młodych i sama stworzyłam swój autorski niezbędnik, który wprowadziłam niedawno do oferty mojego sklepu online[LINK]. Znajduje się w nim kilkanaście produktów, które są wszystkim znane (staram się, aby były one markowe). Ponadto otrzymają Państwo listę kilku elementów, które warto zakupić samemu, a których ja nie mogę sprzedać (leki).

Koszyk ratunkowy na wesele od Okiem Żony i Matki.

Czy konsultant ślubny pokieruje nas/ pomoże w napisaniu własnych przysięg na ślub?


Konsultant ślubny jak najbardziej może pomóc w tej kwestii Parze Młodej, jednak należy pamiętać, iż jest to bardzo osobista sprawa - uważam, iż taka przysięga powinna być odzwierciedleniem naszych myśli i uczuć :)


Które stoły wybrać - okrągłe czy prostokątne?


Ja jestem zwolennikiem okrągłych stołów. Po pierwsze, nie ograniczają one kontaktów pomiędzy gośćmi i pozwalają na większa integrację podczas przyjęcia. Zwróćmy uwagę na to, iż przy prostokątnych stołach mamy kontakt co najwyżej z trzema osoba z naprzeciwka oraz z dwoma osobami, które siedzą obok nas. Natomiast stoły okrągłe są najczęściej 8-12 osobowe, co oznacza, iż mamy nieustanny kontakt z minimum 7 osobami. Po drugie, lepiej się prezentują - każdy stół posiada swoje dekoracje. To jednak pokazuje nam minus okrągłych stołów, w moim odczuciu akurat jedyny minus. W tym przypadku, każdy z nich musimy ozdobić określoną ilością dekoracji- wszystkie muszą wyglądać tak samo. Co czasami może okazać się droższe niż w przypadku prostokątnych stołów, gdzie dekoracje, w zależności od budżetu Młodej Pary, można rozstawać gęściej lub rzadziej.

Tort ślubny z pawiem w kolorach turkusu, zieleni i złota. Okiem Żony i Matki.

Mam nadzieję, że kilka spraw się wyjaśniło i zdobyliście przydatne informacje co do pracy Wedding Plannera :) Jeżeli wciąż chcielibyście o coś zapytać to zachęcam do komentowania. Jeszcze raz dziękuje Pani Izie za wspaniałą współpracę i serdecznie Was do niej zapraszam:

OKIEM ŻONY I MATKI



Copyright © 2016 Bridal blog , Blogger