Powiedz Tak papeterii ślubnej #3

Powiedz Tak papeterii ślubnej #3

Zapraszam serdecznie na kolejną część tak popularnej serii postów "Powiedz Tak papeterii ślubnej" !

Dzisiaj mam dla Was aż trzy niespodzianki, czytajcie uważnie :)


MIODUNKA



Miodunka to mała, jednoosobowa pracownia mieszcząca się w Koszalinie. Założycielka - Justyna Mioduszewska - ukończyła liceum plastyczne oraz Instytut Wzornictwa na Politechnice koszalińskiej - mgr sztuki. Od zawsze związana ze sztuką, rękodziełem i tworzeniem czegoś nowego. Wcześniej realizowała swoje pasje jako architekt wnętrz. Pomysł założenia firmy pojawił się przy projektowaniu zaproszeń na własny ślub. Inspiracje przy towrzeniu nowych wzorów wynikają m.in. z otaczającej natury - pojawiają się motywy roślinne i kwiatowe, a także z trendów obecnie panujących w branży weselnej.

W ofercie firmy można znaleźć gotowe wzory zaporoszeń oraz całych kolekcji papeterii ślubnej. Każdy ze wzorów może być dowolnie modyfikowany na potrzeby Państwa Młodych. Miodunkę wyróżnia indywidualne podejście do każdej Pary Mlodej - firma wychodzi z założenia, że w dniu ślubu nie ma miejsca na kompromisy, dlatego proponuje możliwość modyfikacji istniejącej oferty, a także stworzenie od podstaw całkowicie nowego, spersonalizowanego projektu wzbudzającego zachwyt wśród zaproszonych gości. Co ważne, osoby organizujące bardziej kameralne przyjęcia nie muszą się martwić, gdyż przy współpracy z Miodunką nie obowiązuje minimalna ilość lub cena zamówienia.
Wszystkie elementy papeterii wykonywane są własnoręcznie, począwszy od etapu projektowania po etap wydruku, wycinania, klejenia i pakowania. Do tworzenia wzorów wykorzystywane są dwie techniki - malowanie farbami akwarelowymi oraz grafika komputerowa. Dbałość o detale w połączeniu z zaawansowanymi technikami druku pozwala na uzyskanie naturalnych, trwałych i wiernych kolorów przygotowywanych zaproszeń. Firma nie zamyka się w schematach, a dzięki otwartości na pomysły Młodych Par oferta Miodunki wciąż się poszerza.

PIERWSZE 3 PARY OTRZYMAJĄ 10% ZNIŻKI NA CAŁE ZAMÓWIENIE !

HASŁO "BRIDALBLOG"



Ceny pojedynczych zaproszeń zaczynają się już od 6 zł w przypadku gotowych wzorów. Cena zaproszenia zawiera jego personalizację. Szczegółowy cennik znajduje się na stronie Miodunki. W przypadku indywidualnych projektów cena zależy od wielu elementów, takich jak rodzaju wybranego papieru czy dodatków - ceny ustalane są indywidualnie. W przypadku większych zamówień oferowane są atrakcyjne rabaty.


MIODUNKA


GALERIA ZAPROSZEŃ


Mama, Żona, Wielbicielka papieru i możliwości, które daje… Językoznawca z wykształcenia, projektant z zamiłowania. Moje prace utrzymane są w jednolitej stylistyce zainspirowanej delikatnością, eterycznością, przejaskrawionym niedopowiedzeniem…
Wiele uwagi przykładam do kompozycji, idealnej kolorystyki i odpowiedniego doboru fontów. To wszystko sprawia, że Wasze zaproszenia są spójne, wymarzone i …idealne! Zauroczona minimalizmem i skandynawską bielą. Z głową pełną pomysłów, pasją i osobistym zaangażowaniem przekładam na papier oczekiwana Pary Młodej!


NA HASŁO "BRIDALBLOG" OTRZYMACIE 5 % ZNIŻKI NA ZAMÓWIENIE !





GALERIA ZAPROSZEŃ  




NAJPIĘKNIEJSZE ZAPROSZENIA


Mam na imię Basia. Jestem profesjonalnym projektantem. Od studiów graficznych realizowałam się zawodowo pracując w agencjach reklamowych. Porzuciłam stanowisko art directora z miłości do papieru, akwareli i wolności, jaką daje mi własna firma. Oferuję kompleksową oprawę graficzną ślubu - każdy z wzorów papeterii (zaproszenia + dodatki) to motyw przewodni całej uroczystości, z dołączoną paletą kolorów oraz pomysłami na dekorację. Możliwe jest zamówienie projektu indywidualnego, jeżeli Para ma sprecyzowane marzenie dotyczące papeterii :) Projektuję i produkuję również fotoalbumy.


PROMOCJA TRWA DO 11.07



Projektuję papeterię kategorii premium - korzystam z papierów najwyższej jakości, produkuję koperty we własnym, autorskim kształcie, korzystam (poza klasycznym drukiem) z technik letterpress, druku złotem i bielą, wycinania laserowego. W swojej pracy zwracam uwagę na każdy detal projektu, kompozycję i dobór krojów pisma. Uważam, że w szczegółach tkwi prawdziwe piękno. Inspiruje mnie głównie przyroda - kwiaty które kocham, oraz podróże w piękne miejsca.

Podstawowy zestaw zaproszenia to duża karta (4zł) oraz koperta (4zł) + ewentualna dodatkowa karta rsvp (2zł). Dbam o przejrzystość cennika - moje ceny zawierają już personalizację, ewentualne modyfikacje kształtu oraz VAT.



NAJPIĘKNIEJSZE ZAPROSZENIA


ZASADY KONKURSU:

Na Instagramie @bridalbloger

1.Polub zdjęcie konkursowe
3.Wymyśl nowy, oryginalny element papeterii ślubnej i opisz, jak mógłby być wykorzystany w trakcie uroczystości! Najpiękniejsze Zaproszenia wykonają go dla Was w ramach projektu indywidualnego Waszej papeterii ślubnej, który jest główną nagrodą w konkursie! 
Opis wymyślonego elementu papeterii dodaj w komentarzu pod zdjęciem konkursowym (takim jak obok) .
np. kartka z dedykacja piosenki dla Młodej Pary :)



Już nie mogę się doczekać Waszych pomysłów :D





Konkurs ten nie jest w żaden sposób sponsorowany przez serwis Instagram. 
Konkurs jest skierowany do osób powyżej 18 roku życia posiadających autentyczne konta w serwisie Instagram (nie założone tylko na potrzebę konkursu). 

Nagrodą w konkursie jest projekt indywidualny zaproszeń - należy zapłacić za wykonanie zaproszeń według normalnego cennika. Minimalna ilość zamawianych zaproszeń to 30 sztuk (karty + koperty).

Jak się oświadczyć? Poradnik CZ. II

Jak się oświadczyć? Poradnik CZ. II

 „Najważniejsze żeby ją zmęczyć”

Podczas wywiadu z Aleksandrą i Pawłem z Rękofaktura – Paweł opowiedział o tym jak się oświadczył. Podkreślał, że najważniejsze jest, aby zmęczyć przyszłą narzeczoną. Zaplanował zaręczyny na dzień ich rocznicy, zabrał Olę na obiad do restauracji, później do kina i na spacer. Ola była już porządnie zmęczona wydarzeniami całego dnia i to właśnie wtedy Paweł namawiał ją jeszcze na mały spacer, gdzie jak się okazało była przygotowana cała sceneria.
Ta rada była powiedziana trochę żartem, ale myślę, że coś w niej jest. Tak aktywny i pełen wydarzeń dzień może zbić Waszą dziewczynę z tropu ;) Kiedy będzie myślała, że wszystkie niespodzianki i atrakcje tego dnia ma za sobą – Wy zadacie to najważniejsze pytanie :) Lub zastosujcie odwrotną taktykę zróbcie to z samego rana gdy jeszcze będzie zaspana! :)

Rozmiar ma znaczenie!

Rozmiar pierścionka zaręczynowego oczywiście ;) Chyba nie chcielibyście, aby ukochana nie mogła włożyć pierścionka na palec lub odwrotnie – zsunąłby się on z jej palca i się zgubił !
Ocenić rozmiar pierścionka na oko nie jest łatwo i nikt od Was tego nie wymaga – chyba, że jesteście jubilerami :) Jest jednak kilka sposobów jak to zrobić bez wiedzy przyszłej narzeczonej:
  • Zajrzyjcie do jej kasetki z biżuterią i zabierzcie jeden z jej pierścionków lub gdy na chwile go zdejmie np. do gotowania czy mycia rąk udajcie, że się gdzieś zgubił i schowajcie szybko do kieszeni – kiedy spełni swoją rolę magicznie się odnajdzie ;) Dzięki temu będziecie mieć pewność, że jest to rozmiar jaki aktualnie nosi. Nie musicie pierścionka zanosić do jubilera – wystarczy zmierzyć jego średnicę – jednak pierwsza opcja jest bezpieczniejsza, dokładniejsza.
  • Jak wspomniałam już wcześniej – poproście o pomoc jej przyjaciółki, siostrę czy mamę – niech zabiorą ją „zupełnie bez powodu” pooglądać biżuterie i sprawdzić jaki ma rozmiar lub niech pomogą Wam zdobyć jeden z jej aktualnie noszonych pierścionków.
  • Możecie również wykorzystać odcisk jej palca. Są bowiem metale na tyle miękkie, że jesteśmy w stanie wygiąć je rękoma – może to być pierścionek z dużą zawartością złota lub chociażby rączka od kapsla popularnego polskiego napoju na literę T ;) Są również pierścionki z dostosowywaną szerokością – wystarczy poprosić dziewczynę, aby założyła taki pierścionek, dopasować go do jej palca i zanieść do jubilera.

UWAGA! Pamiętajcie, aby palec mierzony, czy pożyczony pierścionek był noszony na palcu SERDECZNYM. Jest to bardzo istotne ponieważ palce diametralnie potrafią różnić się obwodem. Ja osobiście muszę nosić wszystkie pierścionki na placu środkowym, ponieważ z serdecznego każdy mi się zsuwa.
Jeżeli każda z powyższych metod zawiodła – kupcie pierścionek zaręczynowy w najbardziej popularnym rozmiarze i upewnijcie się u jubilera, że można będzie go powiększyć lub pomniejszyć.



Karat?

Wracając do kwestii rozmiaru w nieco innym kontekście, a mianowicie brylantu. Najbardziej popularną formą pierścionka jest pierścionek z brylantem. Ten zwyczaj wywodzi się z tego, że diament to bardzo trwały kamień i ma symbolizować trwałe małżeństwo. Rozmiary diamentów są wyrażane w karatach – jest to jednostka masy używana w jubilerstwie (1 karat to 0,2 g). Karat jest stosowany również do określania zawartości złota w stopie (1 karat to 1/24 zawartości wagowej złota, czyli 24 karatowe złoto to czyste złoto). O cenie brylantu decyduje tzw. zasada 4C (carat, colour, clarity, cut), czyli barwa, czystość, szlif oraz masa.
  • Kolor – najcenniejsze są brylanty bezbarwne, jednak ceny poszczególnych kolorów mogą zmieniać się w zależności od tego co jest akurat modne.
  • Czystość – oczywiście największa czystość równa się najwyższej cenie, gdyż jest ona rzadkością wśród naturalnych diamentów.
  • Szlif pozwala wydobyć walory estetyczne i zapewnić odpowiednie odbijanie światła. Najdroższy jest szlif okrągły. (Brylant to oszlifowany diament)
  • Ogromny wpływ na cenę ma masa, czyli ilość karatów np. dla bezbarwnego, średnio czystego o szlifie okrągłym cena na karat wynosi ok 4 800 $. Natomiast diament standardowo zaczynają się od 0,01 karata.
    Jak widać nie tylko rozmiar ma znaczenie :) Diament o tej samej liczbie karatów, lecz o lepszych pozostałych właściwościach może być dużo droższy. Jeżeli nie stać Was na wielki diament, a boicie się że maleńki rozczaruje Waszą wybrankę jubilerzy mają na to swoje sposoby: umieszczają mały diament obok dużo większej cyrkonii lub otoczają cyrkoniami co również optycznie go powiększa :) Dzięki temu pierścionek zaręczynowy jest duży, tani, ale zawiera ten symboliczny diament. Mówi się, że wartość pierścionka powinna wynosić conajmniej równowartość Waszej pensji z dwóch miesięcy. Oczywiście są różne tego wersje i to tylko powiedzenie. Nie wypada jednak być zupełnie skompym. :)


Kolor dotyczy nie tylko koloru brylantu lecz także metalu z jakiego zostanie wykonany pierścionek. Jest dużo możliwości: złoto (żółte, białe, różowe, czerwone, a nawet fioletowe i niebieskie), srebro, pozłacane srebro. Kolor również ma wpływ na cenę - zależy od tego jakich domieszek użyto: najdroższe jest białe złoto (ze srebrem), następnie żółte, różowe i czerwone. (Fioletowe i niebieskie są mało popularne). Planuję napisać osobny post, w którym dokładniej opiszę czym kierować się przy wyborze pierścionka i jak nie pogubić się w jubilerskich oznaczeniach :)


 Co tak dziwnie smakuje?

Wielokrotnie w komediach romantycznym pojawia się motyw schowania pierścionka w ciasto czy wrzucenia do kieliszka z szampanem. Nie polecałabym takiego rozwiązania jeśli nie chcecie zakończyć tego wyjątkowego dnia na pogotowiu. Wystarczy chwila nie uwagi i pierścionek zamiast na palcu znajdzie się w żołądku lub ukruszy ząb Waszej dziewczynie. :/

    Co powiedzieć?

Nie jest to łatwa kwestia, słowa które wypowiecie powinny opisywać to co do niej czujecie, co w niej Was zachwyca, może zawierać Wasze wspomnienia lub plany na wspólną przyszłość. Możecie zrobić to własnymi słowami „na żywo”lub poszukać inspiracji w internecie, a może posłużyć się tekstem z piosenki, filmu czy ulubionego wiersza? Sami musicie wyczuć co wolałaby usłyszeć Wasza dziewczyna. Niektórzy mogą uznać cytat z filmu czy piosenki za pójście na łatwiznę, a inni za coś bardzo romantycznego, jednak faktem jest, że nie każdy ma talent do pisania tekstów i wyrażania uczuć swoimi słowami tym bardziej w tak stresującej chwili :)
  • Przygotujcie sobie przemowę wcześniej, możecie dokładnie zapisać co powiecie lub nawet mieć ze sobą karteczkę z tekstem dla pewności.
  • Inną opcją, którą widziałam w internecie jest nagrany wcześniej filmik z wyznaniem, który możecie pokazać dziewczynie na telefonie lub tablecie, więc Wam pozostanie do wypowiedzenie tylko to najważniejsze pytanie :) W takim filmiku mogą wziąć udział również Wasi najbliżsi oraz może zawierać jakieś Wasze wspólne zdjęcia czy nagrania.

Który palec? Która ręka?

Gdy już będziecie po wszystkim i usłyszycie to wspaniałe „TAK” trzeba nałożyć pierścionek. Pierścionek zaręczynowy nosi się na SERDECZNYM palcu PRAWEJ dłoni. :)
PS Podobno powinno się też uklęknąć na PRAWE kolano.

Czy nie jest za późno?

Na ślub i miłość nigdy nie jest za późno – mam tu raczej na myśli porę dnia, o której zadacie TO pytanie. Oczywiście zaręczyny z samego rana (może nawet przy wschodzie słońca) mogą być tak samo romantyczne jak te w środku dnia czy nocy. Jak pisałam wcześniej – za radą Pawła – zaplanujcie jakieś atrakcje na dzień, a oświadczyny zostawcie na później. Jednak jest to tak wyjątkowa chwila, że zdaje mi się, że szkoda, aby kończyć ją tak szybko! Zaplanujcie coś na po oświadczynach. Czy będzie to kolacja, czy spacer, czy taniec w romantycznej scenerii - dajcie sobie czas na przeżywanie i celebrowanie tej chwili. Na przeżycie każdej emocji jaka w Was będzie w tym momencie. Szkoda, żeby po zadaniu pytania padło „No to muszę już lecieć – rano wcześnie wstaje”. Nie zwlekajcie też zbyt długo ze względu na siebie – ile czasu można trzymać język za zębami i powstrzymywać ten stres, który towarzyszy Wam tego dnia?

Nie dam rady !

Jeśli wciąż nie jesteście przekonani, że dacie sobie radę sami to wszystko zorganizować istnieją specjalne firmy zajmujące się organizacją oświadczyn. Osobiście wolałabym takie zorganizowane przez samego narzeczonego, może z pomocą znajomych czy rodziny, ponieważ wydają mi się bardziej szczere i osobiste, ale jeżeli np. planujecie oświadczyć się za granicą i nie bardzo macie możliwość wymknąć się i coś przygotować to może jakaś agencja przygotuje scenerię za Was. :)
Na koniec chciałabym powiedzieć, że to piękne znaleźć tę osobę z którą chcemy spędzić resztę życia i to jak tę informację przekażemy nie ma aż tak dużego znaczenia. Na pewno nie są konieczne wyjazdy do egzotycznych krajów, helikoptery, fajerwerki, muzyka na żywo czy tona kwiatów. Jeśli Was na to stać oczywiście możecie, lecz sam fakt oświadczenia się czyni z tego momentu chwilę podniosłą i wyjątkową :) Mam nadzieję, że te kilka rad uchroni Was przed wpadką i zmniejszy trochę stres – Powodzenia!
    Chętnie poznam Wasze historie z zaręczyn – były jakieś wpadki? A może wszystko wyszło idealnie? Zachęcam do komentowania :)





ŹRÓDŁA:

Co ubrać na ślub? Stylizacje i sukienki na wesele 2018 CZ II

Co ubrać na ślub? Stylizacje i sukienki na wesele 2018 CZ II

Zazwyczaj w środy pojawiają się posty z serii "Powiedz Tak papeterii ślubnej" lub "Gdzie szukać wymarzonej sukni ślubnej" jednak dzisiaj mam dla Was wyjątkowo coś innego. Ponieważ sezon ślubny już trwa i zapewne nieubłaganie zbliża się dla części z Was maraton ślubów wśród rodziny i znajomych chciałam jak najszybciej opublikować drugą część moich propozycji stylizacji na ślub dla gości. Ponownie znajdziecie tu zarówno sukienki na wesele jak i zestaw ze spódnicą. Zapraszam i chętnie dowiem się, która stylizacja podoba Wam się najbardziej!


Co powiecie na edycję na śluby jesienno-zimowe?


#1


Na pierwszy ogień dość nietypowa sukienka ze wzorami w stylu ludowym. Dorwałam ją za śmieszne pieniądze w lumpeksie. Pod pierwszą warstwą materiału jest siateczka, która sprawia, że sukienka pięknie się unosi. Ma wycięcie na dekolcie (nie jest głębokie ;) ) oraz na plecach. Znów jest to nieco złamanie zasady dotyczącej bieli na ślubie, ale myślę, że jest ona tu zamaskowana dużą ilością wzorów. Dobrałam do niej kobaltowe buty, które współgrają z kolorem wzorów, jak również w niebieską torebkę - myślę jednak, że nie sparowałabym tych butów z tą torebką, są to bardziej dwa warianty, a tę drugą rzecz dobrałabym mniej wyrazistą np. kobaltowe buty i czarna torebka lub niebieska torebka z beżowymi szpilkami. 

#2


Moja zdobycz z wyprzedaży za 50 zł. Urzekł mnie ten lekko garniturowy styl w bardzo kobiecym wydaniu. Materiał jest dość śliski i lekko błyszczący więc postawiłam na proste dodatki w kolorze czarnym.

#3


Sukienka na zdjęciu powyżej jest mojego projektu! Szyłam ją u krawcowej na bal gimnazjalny :) Na szczęście postawiłam na klasyczny krój i ponadczasowy granat więc można ją założyć na nie jedną okazję. Jest ozdobiona oryginalną koronką z Paryża <3 na dekolcie i jednym rękawie (asymetria). Dodatki są klasyczne - uwielbiam połączenie granatu z beżem.

#4


Tę sukienkę przysłała mi lata temu Ciocia z Kanady. Nie miałam niestety okazji jej założyć gdyż nie najkorzystniej w niej wyglądam, ale ma niebanalny wzór i chciałam Wam coś pokazać. Na zdjęciu po prawej widać, że jest z dołu zmarszczona - nie bez powodu. Widzicie te sznurki u dołu sukienki? Służą one do jej skrócenia! Normalnie jest ona długości midi, ale bez problemu jednym ruchem może przemienić ją w bombkę mini. Jest to genialne i praktyczne rozwiązanie na śluby. Do kościoła zakryte kolana, a na wesele wygodna, która sukienka :) Posiada również ściągacz na biuście i specjalne zakładki dzięki czemu rozmiar jest uniwersalny.

#5



Jako numer 5 mam dla Was dwa warianty stylizacji z tą samą sukienką! Jest to moja ukochana sukienka, w której naprawdę czuję się jak księżniczka (i podobno tak wyglądam ^^). Jak widzicie jest wieli opcji jak wystylizować taką sukienkę - nie ma ozdób, ani wzorów - jest jednolita. Dzięki temu można sparować ją z czernią, srebrem, złotem, beżem itd. Na zdjęciach wersja czarna z wysokimi (niezbyt wygodnymi) sandałkami na słupku i srebrna wersja z (dla odmiany) bardzo wygodnymi srebrnymi butkami. (Serio przetańczyłam w nich całe wesele do rana!) Dołączyłam też torebeczkę znalezioną w domu, a ponieważ nie miała paska - dowiązałam wstążeczkę w pasującym kolorze. Torebka z wersji czarnej natomiast jest z Aliexpress.

#6


Moja zdobycz na letnie dni! Zakochałam się w tej retro kratce. Przyznaje, że jest to dość codzienna sukienka i na ślub kościelny wycięcie z przodu pod biustem raczej powinno być zakryte ^^ ale wydaje mi się, że na luźnym ślubie w plenerze sprawdzi się świetnie, a może ktoś się wybiera na ślub w stylu retro? Czarna kreska na powiece, czerwona szminka i loki dopełnią tę "retrocałość".

#7



Jedyna spódnica w tym zestawieniu - miętowy ala tiul i srebrna bluzeczka połączona z klasycznymi szpilkami nude. Spódnicę zamówiłam lata temu przez Allegro z Chin, a bluzeczkę dorwałam w lumpeksie. Jestem fanką tiulowych spódnicy lecz rzadko dobrze w nich wyglądam, a Wy?

#9

"Last but not least", czyli kolejna granatowa piękność. Na tym zdjęciu nie prezentuje się najlepiej, ale jak widać jest to prosta lejąca się sukienka (bieliźniana) o kroju litery A z wiązanymi rękawkami na ramiona. Kolejne klasyczne połączenie granatu z beżem czyż to nie wygląda wspaniale? Jak dla mnie to sprawdzony przepis na elegancje!



Na dzisiaj to już wszystko! Było mi bardzo miło, że tak Wam się spodobał ten pomysł (dostałam naprawdę sporo komentarzy na Instagramie). Chętnie będę kontynuowała te posty - na razie myślę o wersji jesienno-zimowej. 
Co Wy na to?




Co ubrać na ślub? Stylizacje i sukienki na wesele 2018

Co ubrać na ślub? Stylizacje i sukienki na wesele 2018

Zapewne wiele z Was stało przed dylematem wyboru stylizacji, poszukiwaniu sukienki na wesele. Sama ostatnio spędziłam długie godziny na przeszukiwaniu internetu, aby znaleźć coś dla siebie. Na szczęście udało mi się! Postanowiłam więc stworzyć dla Was kilka (okazało się, że nawet kilkanaście) propozycji stylizacji dla gościa na ślub/wesele z ubrań, które mam w szafie.
Mam nadzieję, że Wam przypadną do gustu i się zainspirujecie.
Dajcie znać, która Wam się najbardziej podoba?

CZ. I

(Musicie mi wybacz niektóre krzywe czy różniące się nieco kolorami zdjęcia - zrobienie tych zdjęć kosztowało mnie mnóstwo pracy w upale i nie miałam niestety warunków, żeby zrobić je lepiej - następnym razem się poprawie !)

#1


Jeszcze nie miałam okazji jej założyć, ponieważ jest to nowość w mojej szafie i chcę ją zachować na specjalną okazję. Sukienka pochodzi z Aliexpress! Nie była droga, jest dość dobrze wykonana, materiał co prawda jest "plastikowy", ale aż tak bardzo mi to nie przeszkadza. Połączyłam ją z granatowymi butami i metaliczną torebką, a właściwie portfelem (do którego przywiązuję tasiemkę w pasującym kolorze, żeby móc założyć ją na ramie - mój trik na proste przerobienie portfela na torebkę. Jakiś czas temu kupiłam też dodatkowe paski do torebki, lecz może być problem z umocowaniem ich do portfela).

#2

Stylizacja na ślub dla gościa - cekinowa bluzka i różowa spódniczka, czarne sandały na wysokim klockowym obcasie i czarna torebka.

Na wesele nie tylko sukienki. Podczas moich gorączkowych poszukiwań stwierdziłam, że mogę znaleźć po prostu efektowną spódnicę i też będzie elegancko - tutaj wersja odwrotna cekinowa bluzka, gładka spódnica, sandałki na wysokim słupku i prosta torebka (również vintage).

#3


Tą sukienkę miałam na ślubie mojej kuzynki parę lat temu. Bardzo dobrze się w niej czułam choć muszę przyznać, że łamie trochę zasadę nie ubierania bieli na nie swój ślub (uważajcie z tym, żeby nie uraził Panny Młodej). Połączyłam ją z pięknymi granatowymi bucikami i trochę odważnie z vintage torebką w kwiatki. Zazwyczaj nie jestem fanką takich połączeń, ale tu jakoś mi to pasuje. A Wam?


#4

Stylizacja na ślub dla gościa - przerobiona spódnica ludowa, beżowe szpilki, torebka.

Trochę na ludowo! Może wesele, na które idziecie będzie w stylu folkowym? Akcent w postaci takiej spódnicy świetnie się sprawdzi! Jest to prawdziwa ludowa spódnica zakupiona w lumpeksie, przerobiona z midi na mini :) Dodałam do niej proste, klasyczne dodatki, żeby podkreślić efektowny wzór - dodatkowo beżowe szpilki optycznie wydłużają nogi.<3

#5

Stylizacja na ślub dla gościa - różowa zwiewna sukienka, granatowe dodatki - buty i torebka - koszyk.

Oto właśnie moja zdobycz na tegoroczne wesele! Już się nie mogę doczekać aż ją założę! Znów te same ukochane butki i granatowa torebka-koszyk (vintage) - co do niej nie jestem jeszcze pewna, ale na pewno będzie torebka granatowa.

#6

Stylizacja na ślub dla gościa - krwisto czerwona sukienka, czarne dodatki - wysokie sandały na klockowatym obcasie i torebka vintage.

Krwisto czerwona sukienka z lekko odkrytymi ramionami - sukienka marzenie. Osobiście na wesele wolę raczej łagodniejsze, stonowane kolory, żeby za bardzo się nie wyróżniać i nie przyciągać uwagi na zdjęciach grupowych, ale jeśli czerwień to Wasz kolor to mam dla Was klasyczną propozycję z czarnymi dodatkami. (torebka vintage)

#7

Stylizacja na ślub dla gościa - sukienka w czarno-białą kratę, czarna torebka z frędzlami i kobaltowe buty na słupkowym obcasie.

Jest to dość prosta propozycja z efektywnym kobaltowym akcentem - od razu gdy zobaczyłam te buty w sklepie zakochałam się. Myślę, że pięknie "robią" cała stylizację. Reszta jest utrzymana w czerni i bieli - znów jest to lekkie złamanie zasady - żadnej czerni i bieli na ślubie, ale jeśli Wam (i Pannie Młodej) to nie przeszkadza to czemu nie :) 

#8

Stylizacja na ślub dla gościa - spódnica vintage w kwiaty, czarne dodatki - sandały na obcasie i vintage torebka.

Ostatnia już propozycja na dziś to spódnica mojej Mamy! Przepiękne połączenie kolorów, do tego biała bluzka i czarne dodatki. Gdyby buty wymienić na nieco niższe myślę, że również świetnie sprawdzi się na inne okazje :)

To już wszystko na dziś, za tydzień będę miała dla Was kolejną porcję stylizacji. Mam nadzieję, że skorzystacie z tych inspiracji jeśli tak to chętnie zobaczę efekty (oznaczajcie pod zdjęciami na Instagramie #bridalblogstylizacje , a na pewno Was odwiedzę :) 
Powodzenia !

Gdzie szukać wymarzonej sukni ślubnej? Przegląd salonów: #8 CAROLINA

Gdzie szukać wymarzonej sukni ślubnej? Przegląd salonów: #8 CAROLINA

#8Grafika dla postów Gdzie szukać wymarzonej sukni ślubnej? Przegląd salonów.


Zapraszam serdecznie na nową odsłonę Przeglądu Salonów sukien ślubnych. Mam nadzieję, że ta forma przypadnie Wam do gustu. Na pewno ułatwi wyszukiwanie postu przez przeglądarki internetowe jak również jest moim zdaniem bardziej czytelna. :) Dajcie znać czy Wam się podoba, a na końcu postu czeka na Was NIESPODZIANKA.


CAROLINA



Jak długo jesteście Państwo na rynku?

Ponad 20 lat.

Przedział cenowy:

Od 2.500 zł wzwyż.


Ile Państwa firma posiada salonów i gdzie się one znajdują? 

Posiadamy dwa salony w Krakowie:
salon "Carolina Novia" ul. Długa 23
salon "Carolina Prestige" ul.Długa 11a


Jaki jest przewidywany czas realizacji zamówień w Państwa salonie/atelier?

Między 4, a 6 miesięcy.



Czy oferują Państwo duże rozmiary sukien ślubnych?

Tak , suknie są zamawiane po zebraniu wymiarów Panny Młodej.


Jaki jest największy atut Państwa salonu/atelier?

Sesja w Afryce: suknie  ślubne od salonu Carolina.Posiadamy suknie topowych marek ślubnych na świecie w dobrych cenach, doświadczenie konsultantek, pomóc w doborze nie tylko sukni ale i dodatków, pomoc klientkom nie mówiącym po polsku (j.angielski), oryginalne suknie z najwyższej jakości materiałów (nie są to odszywane kopie nie gwarantujące efektu końcowego), 2 duże klimatyzowane salony (pełen komfort), personel który doradza suknię do sylwetki i urody Panny Młodej a nie według indywidualnego prywatnego gustu.


                               Produkcja: gdzie i przez kogo są szyte suknie?

Suknie są oryginalne od projektantów z Hiszpanii, Włoch, USA, Polski oraz Australii.


Z jakich materiałów są wykonane dostępne u Państwa suknie?

Oryginalne włoskie i hiszpańskie koronki, szyfony, jedwabie, tiule, mikado, muślin itd. w zależności od modelu sukni.



Suknie jakich projektantów są dostępne w Państwa salonie?

Salon Carolina Novia: Pronovias, La Sposa, White One, Martina Liana, Rosa Clara, Enzoani, Herm's , Annais) Salon Carolina Prestige: Justin Alexander, Nicole Spose, Lillian West, Sincerity, Sweetheart, Yolan Cris, Mystic)













Jaki model/fason sukni najlepiej się sprzedaje w Państwa salonie/atelier?

Nie ma takiego jednego fasonu, suknie dobieramy do klientki, a nie według tego co jest ogólnie modne w danej chwili.

Czy oferują Państwo sprzedaż internetową?

Nie.


Leafs DrawingsDesigned by Freepik 



NA HASŁO "BRIDALBLOG" OTRZYMACIE 10% ZNIŻKI NA SUKNIE W SALONACH CAROLINA 


Wild love in East Africa - stylizowana romantyczna sesja ślubna z sukniami Carolina.


Wild love in East Africa - stylizowana romantyczna sesja ślubna z sukniami Carolina.

Wild love in East Africa - stylizowana romantyczna sesja ślubna z sukniami ślubnymi od salonu Carolina.

Wild love in East Africa - stylizowana romantyczna sesja ślubna z sukniami ślubnymi od salonu Carolina.

Wild love in East Africa - stylizowana romantyczna sesja ślubna z sukniami ślubnymi od salonu Carolina.

CAROLINA   

Na dziś to już wszystko. Mam nadzieję, że podzielacie mój zachwyt sesją w Afryce, i że skorzystacie z rabatu na suknie w salonie Carolina. Zapraszam do obejrzenia pozostałych postów z tej serii:












Jak się oświadczyć? Poradnik CZ. I

Jak się oświadczyć? Poradnik CZ. I

Dzisiejszy post jest skierowany głównie do Panów ;) Jeśli planujecie się oświadczyć to warto zapoznać się z kilkoma poradami, które ułatwią Wam organizację oraz zmniejszą ryzyko wpadki. Oczywiście dziewczyny również zachęcam do czytania - może podeślecie dyskretnie post swojemu ukochanemu  i może dzięki temu go ośmielicie :D ? 
Mam nadzieję, że Wasze zaręczyny będą jak te  wymarzone, a nawet i lepsze!

CZ. I

Na wstępie chciałabym zaznaczyć, że to ma być Twoja narzeczona nie moja. To Ty znasz ją najlepiej! Wiesz jaka jest, co lubi, co jej się spodoba, czego pragnie…, a przynajmniej powinieneś. Zaręczyny powinny być wyjątkowym momentem – jak najbardziej WASZYM. Może właśnie te najprostsze, zwyczajne są najbardziej w Waszym stylu?
Rysunek przedstawiający pierścionek zaręczynowy w pudełku.

Jej przyjaciółki to Twoje przyjaciółki

Jeżeli macie pewność, że dziewczyny utrzymają język za zębami to właśnie one są najlepszym źródłem informacji! To nie mit, że omawiamy czasami takie sprawy nawet na długo przed znalezieniem Tego Jedynego, więc kto jak nie one będą wiedział jak powinny wyglądać jej wymarzone zaręczyny, a może nawet pierścionek?
UWAGA! Bądźcie ostrożni. Nie każdy potrafi doradzić w takich sprawach obiektywnie. Dziewczyny mogą podkoloryzować porady swoimi własnymi pragnieniami i marzeniami. Zastanówcie się więc dobrze czy to co zaproponują pasuje do Waszej ukochanej :)
Rysunek inspirowany sceną z serialu Przyjaciele - trzy przyjaciółki siedzą na kanapie w sukniach ślubnych, jedzą popcorn i oglądają telewizję pijąc.
Inspirowane ukochaną scenaą z mojego ulubionego serialu <3 Kto kojarzy niech da znać !


Zgoda?

W obecnych czasach odchodzi się już od proszenia o rękę rodziców wybranki. Jednak wciąż jest to uważane za miły, elegancki gest, a w niektórych domach wręcz za konieczność! Spróbujcie wybadać więc jak to jest w rodzinie Waszej przyszłej narzeczonej, może zapytajcie ją lub jej siostrę, czy kogoś z jej rodziny z kim macie dobry kontakt :) Jeśli nie jesteście pewni to NIE poproszenie o zgodę będzie większym nietaktem. Prośba to przecież nic złego, a ostateczne zdanie i tak powinno należeć do niej :)
Rysunek - mężczyzna klęka, żeby oświadczyć się swojej ukochanej.

Publiczność czy sam na sam ?

Jest to kwestia bardzo indywidualna.
  • Jeżeli Wasza wybranka jest raczej nieśmiała, lubicie spędzać czas tylko we dwoje, na spokojnie - to prawdopodobnie właśnie opcja „sam na sam” będzie najlepszym wyborem. 
  • Wasza dziewczyna jest bardzo rodzinna, macie dobry kontakt z bliskimi i lubicie spędzać z nimi wspólnie czas? Może w takim razie chciałaby, aby byli oni obecni przy tak ważnym momencie w jej życiu. UWAGA! Pamiętajcie jednak, że jeśli zdecydujecie się zrobić to w ramach jakiejś rodzinnej uroczystości np. urodziny kogoś z rodziny czy ślub zapytajcie lepiej czy nie mają oni nic przeciwko. Nie każdy ma ochotę, aby odwracano od niego uwagę w takim dniu i świętowano dwie okazje jednocześnie - zwłaszcza jeśli chodzi o ślub! Po za tym oświadczyny w miejscu publicznym, zwłaszcza wśród rodziny, mogą wywrzeć pewną presję na dziewczynie, żeby powiedziała "Tak".
  • Bez rodziny, ale w miejscu publicznym? Da się pogodzić z nieśmiałą osobowości jak i z otwartą, towarzyską. W przypadku tej pierwszej – zróbcie to po cichu, bez pompy i fajerwerków - nikt wokół nie musi wiedzieć, że właśnie się jej oświadczacie i mimo miejsca publicznego zachowacie prywatność – no może poza momentem z klękaniem - jest to jednak dość jednoznaczne ^^ Jeżeli publiczność Wam nie przeszkadza nie musicie się ograniczać ani krępować trochę szumu wokół Was może być wręcz przyjemne. Zawsze miło się patrzy na takie momenty – nawet gdy dotyczą one obcych nam osób :)
Pierścionki zaręczynowe - rysunek.

Nawiążcie do wspólnych wspomnień.

Czy to będzie miejsce Waszych pierwszych wspólnych wakacji, pierwszej randki, spotkania czy innego ważnego momentu w Waszej wspólnej historii, a może jakiś przedmiot to będzie to strzał w 10! Nawiązanie do wspomnień to gwarantowane wzruszenie. W ten sposób wrażacie jak ważne dla Was były te chwile i wspólne momenty. :)

Unikajcie mostów i kładek

Oczywiście oświadczyny nad wodą, jeszcze najlepiej o zachodzie słońca, są bardzo romantyczne, ale taka sceneria do zaręczyn może Was dużo kosztować. Niejednokrotnie już widziałam w internecie filmiki jak w tym najważniejszym momencie pierścionek znika pomiędzy szczeblami i odpływa w nieznane. Jeżeli nie chcielibyście wyrzucić w błoto, a raczej w wodę, tylu pieniędzy to unikajcie takich miejsc – Wasze trzęsące się ręce ze stresu i ekscytacji nie będą pomocne :) Możecie przed lub po oświadczynach wybrać się na spacer po molo czy moście lub zrobić na nim pamiątkowe zdjęcie.
Zdjęcie analogowe mola w Juracie z rysunkami pierścionka zaręczynowego.

Nie przejmujcie się pogodą.

Są rzeczy , na które wpływu nie mamy, czyli np. pogoda. Dobrze jest oczywiście wcześniej to sprawdzić i np. zabrać parasol, ale prognozy nie zawsze się sprawdzają. Nie rozpaczajcie jeśli złapie Was deszcz. Wiele kobiet mówi, że mimo zimna, wiatru czy deszczu nie zmieniłyby nic w tej wyjątkowej chwili. Ba! Nieraz słyszałam, że dzięki temu oświadczyny były jeszcze bardziej wyjątkowe i niezapomniane. Po latach będziecie z uśmiechem wspominać jak zlał Was deszcz, albo pogryzły komary :) Bo to przecież ten moment gdy stoi przed Tobą ukochany mężczyzna i pyta czy spędzisz z nim resztę swojego życia – nic innego się nie liczy. :)

Zadbajcie o jej wygląd.

Pamiętajcie, aby Wasza wybranka była stosowanie ubrana do okazji. Szczególnie jeśli należy ona do kobiet, które lubią ładnie się ubrać, umalować i uczesać. Wysłanie jej na manicure może być przesadną wskazówką. ;) Jest jednak kilka sposobów:
  • Uprzedźcie ją, żeby ubrała się np. elegancko albo żeby założyła tą sukienkę w której tak Wam się podoba :)
  • Przygotujcie jej coś na przebranie! Jeśli chcecie wszystko zachować w tajemnicy do ostatniej chwili możecie „wykraść” z domu lub nawet kupić (TYLKO jeśli macie pewność co do rozmiaru, koloru i stylu danej rzeczy) ubrania, które następnie będą na nią czekały np. w pokoju hotelowym.
  • Poproście o pomoc jej przyjaciółki, siostry, mamę. Jak wspomniałam wcześniej - jeśli macie pewność, że dochowają tajemnicy poproście, aby zabrały ją na manicure czy do fryzjera pod pretekstem np. babskiego dnia. W ten sposób nie powinna nabrać podejrzeń, a na pewno będzie czuła się piękna.
Dłonie kobiety z pierścionkiem zaręczynowym - rysunek.


ŹRÓDŁA:

Copyright © 2016 Bridal blog , Blogger